
Łatwo się zatracić. "Nosimy w sobie domy, niemal gotowe do zbudowania" – kusi Zach Klein, współzałożyciel serwisu internetowego Vimeo, a w wolnych chwilach entuzjasta ucieczki od cywilizacji. W swojej książce obiecuje "podróż przez marzenia – lasy i chaty na krańcach świata". 329 bogato ilustrowanych stron dalej, za budowę malowniczej samotni chcą się zabrać nawet ci, którzy ledwo odróżniają młotek od piły. Tak działa "Cabin Porn".
Można się uzależnić. Gdy kończy się książka, zaczyna się internet, a konkretnie hashtag #CabinPorn. Choć właściwie kolejność była zupełnie inna. Najpierw był internet, a potem, z historii i zdjęć uroczych chatek, powstała książka, która rozbudza pragnienia i zmysły.
To pornografia w prawdziwym znaczeniu tego słowa. Ogląda się ją również palcami błądzącymi po kolejnych stronach. Trudno odłożyć książkę bezpowrotnie na półkę. "Cabin Porn" wzywa do ponownego odwiedzenia ulubionych zdjęć i fragmentów. Do zastanowienia, czego naprawdę chcemy od życia.
prof. Mariusz Czepczyński
geograf kultury
Zdarzają się i takie zdjęcia, które wywołują zdziwienie, zakłopotanie, a nawet wzruszenie ramion. No cóż, żadna pornografia nie jest dla wszystkich. Jeśli jednak jest w nas choć cień tęsknoty za przytulnym schronieniem, położonym w zdrowej odległości od hałaśliwej cywilizacji, znajdziemy w "Cabin Porn" coś zachwycającego.
Na drzewie. Pod ziemią. Nad wodą. W lesie. Wśród szczytów. Tradycyjnie lub nowocześnie. Kreatywność nie ma granic. Tam, gdzie znajduje się przynajmniej kilka metrów kwadratowych względnie płaskiej powierzchni, ktoś może wybudować chatę. Od początku. Z odzysku. Nie zawsze trzeba stawiać dom od zera. Czasami fundamenty położył już ktoś inny.
Słowa używane są oszczędnie. Aż dwieście chat i tylko dziesięć historii, które pokazują, jak podobni, ale zarazem jak inni jesteśmy w swoim dążeniu powrotu do natury. W umiłowaniu prostoty i luksusu posiadania tego, co niezbędne. W marzeniach o spokoju, który panuje poza zasięgiem internetu.
prof. Mariusz Czepczyński
geograf kultury
Majsterkowicze i totalni amatorzy. Kobiety i mężczyźni. Ludzie ze wszystkich stron świata. Cabin Porn to nie plan budowy, to namiętność, która skłania studentki, pracowników biurowych i emerytów do pogrążenia się w niej bez reszty. Na końcu znajduje się obietnica prostego szczęścia z dala od harmonogramów i deadlinów. Ekscytujący sen o byciu tu i teraz.
