
Na kilometr pachnie to szowinistycznym stereotypem. Ale cóż począć, skoro właściwie każdy, kogo się o to zapyta, potwierdzi, że coś na rzeczy jest. To zdarza się i blondynkom, i brunetkom. Blondynom i brunetom raczej rzadko. A jeśli już, to zazwyczaj luki w pamięci da się logicznie wytłumaczyć zbyt dużą dawką procentów. Fakt – jeśli ochrona w jakimś centrum handlowym dostaje zgłoszenie, że ktoś nie może znaleźć samochodu, to niemal na pewno osobą zgłaszającą jest kobieta. Podobne doświadczenia mają też policjanci.
51-letnia mieszkanka powiatu węgorzewskiego twierdziła, że zaparkowała na jednym z parkingów w mieście i udała się załatwiać swoje sprawy. Gdy wróciła, z przerażeniem odkryła, że auta nie ma. Natychmiast zgłosiła sprawę na Policję. Po kilkudziesięciu minutach od zgłoszenia, funkcjonariusze odnaleźli zaparkowany samochód na pobliskiej ulicy. Pojazd był pozamykany i nie nosił śladów uszkodzenia. Jak się okazało do żadnej kradzieży nie doszło. Po prostu 51-latka zapomniała, gdzie zaparkowała swoje auto.
Kobieta bardzo ucieszyła się z odzyskania samochodu i podziękowała policjantom za pomoc. Czytaj więcej
Za bezpodstawną interwencję odpowie dwóch mężczyzn, który powiadomili policję twierdząc, że w Wiśle skradziono im samochód. Obaj byli pijani, lecz zdarzenie mundurowi potraktowali poważnie i wszczęli poszukiwania pojazdu. Skoda odnalazła się wczoraj. Okazało się, że auto było w warsztacie samochodowym. Zgłaszający kradzież mężczyźni zapomnieli, że podczas libacji alkoholowej zamówili usługę holowania pojazdu, który uległ awarii. Czytaj więcej
Moją intuicję potwierdziły badania, które przeprowadził Matthias Riepe z Uniwersytetu w Ulm. Uczestnicy jego eksperymentu musieli znaleźć wyjście z labiryntu w jak najkrótszym czasie. Mężczyznom wyjście z pułapki zajęło średnio 2 minuty i 22 sekundy, kobietom zaś – 3 minuty i 16 sekund. Okazuje się też, że u obu płci w odmienny sposób pracował mózg. U mężczyzn szczególnie aktywna była lewa część hipokampu (element kory mózgowej odpowiadający m.in. za pamięć – przyp. naTemat), w której, jak się przypuszcza, powstaje mózgowa mapa okolicy, stopniowo uzupełniana nowymi informacjami. U kobiet z kolei uaktywniał się fragment kory mózgowej, która zarządza pamięcią wzrokową. W praktyce oznacza to, że kobiety, wybierając trasę, orientują się przede wszystkim według charakterystycznych punktów terenu, mężczyźni zaś posługują się kierunkami i odległościami.
