Bronisław Komorowski, Michel Platini i Donald Tusk
Bronisław Komorowski, Michel Platini i Donald Tusk Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta

Mistrzostwa Europy zakończone, przyszedł czas na rozliczenie. Przed Pałacem Prezydenckim Bronisław Komorowski, Donald Tusk oraz "trójka z Borussii", kibice i wolontariuszepożegnali mistrzostwa.

REKLAMA
Donald Tusk podziękował wszystkim zaangażowanym w organizację Euro. Przekonywał, że był pewien sukcesu, przy budowie stadionów. Nie był wszakże przekonany co do infrastruktury, gdyż to ciężka dziedzina, lecz wszystko zostało zrobione na "szóstkę".
– Dziękuję wszystkim wolontariuszom, którzy dobrowolnie poświęcali kilkanaście godzin dziennie, piłkarzom i kibicom. Życzę naszym reprezentantom, by zagrali lepiej na eliminacjach do Mistrzostw Świata. Będzie to najlepsza nagroda dla kibiców, którzy zdzierali gardła i wspierali swoją reprezentację – mówił premier Tusk. Dodał też, że wszyscy byli zachwyceni polską gościnnością. Nawet Platini stwierdził, że nigdy nie widział tyle tysięcy ludzi z szalikami w rękach śpiewających równo kibicowską piosenkę.

Świetna impreza.Dowodzi że rządzący przez najbliższe lata będą na każde trudne pytania odpowiadali "zorganizowaliśmy Euro. To sukces Polski"Świetna impreza.Dowodzi że rządzący przez najbliższe lata będą na każde trudne pytania odpowiadali "zorganizowaliśmy Euro. To sukces Polski" CZYTAJ WIĘCEJ

Konrad Piasecki

Bronisław Komorowski podziękował Ukraińcom za owocną współpracę i wspólny sukces. Odnosząc się do słów premiera o gościnności Polaków, przytoczył anegdotę. – Opowiadano mi, że w jednym z miast pewien zagraniczny kibic chciał sobie pozwiedzać. Wyjechał z przeświadczeniem, że nie da się tego zrobić przez życzliwość Polaków, bo ilekroć gdzieś się ruszył, zaraz był przy nim wolontariusz oferujący pomoc – mówił prezydent Bronisław Komorowski.
Karolina Wiermańska

@KonradPiasecki - Zamiast powiedzieć, dziękujemy za taką organizację, w Polsce natychmiast szuka się szpili. Ręce opadają... CZYTAJ WIĘCEJ


W spotkaniu wzięli również udział kapitan reprezentacji Jakub Błaszczykowski, Robert Lewandowski, Łukasz Piszczek oraz Damien Perquis. – Mam wrażenie, że tylko my nie do końca stanęliśmy na wysokości zadania – powiedział Jakub Błaszczykowski. – Dziękuję wszystkim za organizację, to były jedne z najlepszych mistrzostw w historii i owoce tego będziemy jeszcze długo zbierać. Dziękuję również naszym kibicom, którzy z nami byli, są i mam nadzieję będą. Przy eliminacjach nie sprawimy zawodu, zrehabilitujemy się. Chcielibyśmy, żeby następny mecz był już jutro – dodał kapitan reprezentacji.

To przejdzie do historii. Konferansjerka - Zimoch, uczestnicy - Prezydent, premier, Błaszczykowski. W szalikach. W lipcu. Termostat nawalił. CZYTAJ WIĘCEJ

Tomasz Skory