
Mistrzostwa Europy zakończone, przyszedł czas na rozliczenie. Przed Pałacem Prezydenckim Bronisław Komorowski, Donald Tusk oraz "trójka z Borussii", kibice i wolontariuszepożegnali mistrzostwa.
Donald Tusk podziękował wszystkim zaangażowanym w organizację Euro. Przekonywał, że był pewien sukcesu, przy budowie stadionów. Nie był wszakże przekonany co do infrastruktury, gdyż to ciężka dziedzina, lecz wszystko zostało zrobione na "szóstkę".
– Dziękuję wszystkim wolontariuszom, którzy dobrowolnie poświęcali kilkanaście godzin dziennie, piłkarzom i kibicom. Życzę naszym reprezentantom, by zagrali lepiej na eliminacjach do Mistrzostw Świata. Będzie to najlepsza nagroda dla kibiców, którzy zdzierali gardła i wspierali swoją reprezentację – mówił premier Tusk. Dodał też, że wszyscy byli zachwyceni polską gościnnością. Nawet Platini stwierdził, że nigdy nie widział tyle tysięcy ludzi z szalikami w rękach śpiewających równo kibicowską piosenkę.
Konrad Piasecki
Bronisław Komorowski podziękował Ukraińcom za owocną współpracę i wspólny sukces. Odnosząc się do słów premiera o gościnności Polaków, przytoczył anegdotę. – Opowiadano mi, że w jednym z miast pewien zagraniczny kibic chciał sobie pozwiedzać. Wyjechał z przeświadczeniem, że nie da się tego zrobić przez życzliwość Polaków, bo ilekroć gdzieś się ruszył, zaraz był przy nim wolontariusz oferujący pomoc – mówił prezydent Bronisław Komorowski.
Karolina Wiermańska
W spotkaniu wzięli również udział kapitan reprezentacji Jakub Błaszczykowski, Robert Lewandowski, Łukasz Piszczek oraz Damien Perquis. – Mam wrażenie, że tylko my nie do końca stanęliśmy na wysokości zadania – powiedział Jakub Błaszczykowski. – Dziękuję wszystkim za organizację, to były jedne z najlepszych mistrzostw w historii i owoce tego będziemy jeszcze długo zbierać. Dziękuję również naszym kibicom, którzy z nami byli, są i mam nadzieję będą. Przy eliminacjach nie sprawimy zawodu, zrehabilitujemy się. Chcielibyśmy, żeby następny mecz był już jutro – dodał kapitan reprezentacji.
Tomasz Skory