Burmistrz Karol Rajewski w gorzkich słowach skrytykował działania rządu PiS po nawałnicach.
Burmistrz Karol Rajewski w gorzkich słowach skrytykował działania rządu PiS po nawałnicach. fot. Facebook.com/NICoNASbezNAS.org

"Jak widać Polskę będą ratowali wójtowie, burmistrzowie, strażacy, sołtysi i zwykli ludzie" – napisał na Facebooku Karol Rajewski, burmistrz Błaszek, były członek PiS. Polityk w gorzkich słowach skomentował atak rządu PiS na samorządowców i napisał, jak konkretnie władza mogłaby pomóc poszkodowanym.

REKLAMA
Rajewskiemu nie podoba się polityka, którą rząd PiS uprawia w związku z nawałnicami. Burmistrz Błaszek, który oglądał konferencję prasową premier Beaty Szydło i ministra Mariusza Błaszczaka, jest przeciwny "zwalaniu winy za zaistniałą sytuację na samorządy". Zastanawia się także, co by się stało, gdyby Polskę spotkała jeszcze większa tragedia. Zdaniem Rajewskiego, podczas klęski żywiołowej na wysokości zadania stanęli samorządowcy, lokalne służby i zwykli ludzie, a rząd rozbija się limuzynami i organizuje konferencje.
Burmistrz Rajewski ma jednak propozycję dla partii rządzącej. Jego zdaniem rząd PiS powinien zakasać rękawy, a ministrowie, z premier Szydło na czele, mogliby przeznaczyć jedno miesięczne wynagrodzenie na potrzeby ludzi, którzy zostali poszkodowani przez nawałnice.
Były polityk PiS zwraca uwagę na to, że pomoc udzielana poszkodowanym pochodzi z pieniędzy Polek i Polaków, a nie rządu. "Hipokryzją jest opowiadanie co dał rząd. To Polacy dali Polakom. Rząd ma pieniądze Polaków" – podkreśla Rajewski.