Zdjęcia Jarosława Kaczyńskiego stały się hitem
Zdjęcia Jarosława Kaczyńskiego stały się hitem Fot. Twitter / Joachim Brudziński

Zdjęcia Jarosława Kaczyńskiego w biało-czerwonej pelerynce przez wielu zostały potraktowane bardzo poważnie. Padł też zarzut: znieważenie barw narodowych. – Zupełnie nietrafiony – komentuje w naTemat karnista dr Łukasz Chojniak.

REKLAMA

Bezsprzecznie prezes Prawa i Sprawiedliwości ubrany w "narodową" przeciwdeszczową pelerynę podbił "internety”. I przy okazji opróżnił magazyny sklepów internetowych oferujących identyczne wdzianka. Biało-czerwony strój musiał jednak wzbudzić kontrowersje. Niektórzy przywołują artykuł 137 Kodeksu Karnego, mówiący o znieważaniu barw i symboli narodowych.

§ 1. Kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Art. 137 Kodeksu Karnego

Zapytaliśmy o to mecenasa dr Łukasza Chojniaka.

– Nie, te zarzuty w tym przypadku są zupełnie nietrafione. To jest zbyt gruby kaliber, jeżeli chodzi o tę sprawę – mówi mecenas Chojniak. W takich przypadkach mamy bardzo jasną wykładnię odnośnie art. 137 KK. – Osoba, która znieważa barwy czy symbole narodowe, musi działać z bezpośrednim zamiarem ich znieważenia. W tym przypadku nie można założyć, że osoby na zdjęciu miały taką intencję – dodaje i tym samym pozbawia złudzeń tych, którzy chcieliby walczyć o powagę biało-czerwonej i białego orła przed sądem.

W przypadku artykułu 137 Kodeksu Karnego musi zajść także przesłanka obiektywna. – Żeby można było mówić o znieważeniu, musimy poruszać się w kategoriach obiektywnych, a nie subiektywnych. Mówiąc prościej, powodem nie może być to, co może dotknąć osobiście pana czy mnie, ale konkretne zdarzenie. W tym co możemy zobaczyć na zdjęciu nie widać czegoś takiego – podsumowuje dr Łukasz Chojniak.