Walka o kieszeń studenta. Co operatorzy mają do zaoferowania rozpoczynającym naukę?

Jak co roku operatorzy telekomunikacyjni wychodzą z inicjatywą do rozpoczynających naukę uczniów i studentów
Jak co roku operatorzy telekomunikacyjni wychodzą z inicjatywą do rozpoczynających naukę uczniów i studentów 123rf.com
Wakacje uznaje się za czas żniw, zwłaszcza dla branży turystycznej czy gastronomicznej. Jednak okres powakacyjny również stanowi łakomy kąsek dla biznesu, z tą różnicą, że korzystają na nim zupełnie inne podmioty, które kierują swoją ofertę do innych grup docelowych. Spragnionego wypoczynku turystę w roli klienta zastępują uczniowie (a raczej ich rodzice) i studenci, których czekają wyzwania związane z rozpoczęciem nowego roku szkolnego lub akademickiego.


Po wakacjach zyski liczą przede wszystkim wydawcy podręczników, producenci przyborów szkolnych, a także firmy działające w branży nieruchomości (wynajem mieszkania), transportowej (koleje, taksówki itp.) czy handlowej (sklepy RTV-AGD). A co z operatorami telekomunikacyjnymi? W tym gorącym okresie kablówki też oczywiście stają do walki o portfele rodziców uczniów lub kieszenie studentów.

Wizytujący szkolne lub uczelniane mury klienci to bardzo specyficzny target. Bo jeśli szukać jakieś grupy, która potrzebuje dużego „okna na świat” , byliby to właśnie zmieniający często miejsce zamieszkania i będący w wiecznych rozjazdach studenci. Paradoksalnie jednak właśnie z powodu tej „niestałości” tworzą oni segment klientów nieprzepadających za wiązaniem się na dłużej.

Dostawcy usług stacjonarnych nie rezygnują jednak z zabiegów o tego klienta. Z takiego założenia wychodzi np. Orange, który w swojej ofercie poza standardowymi usługami mobilnymi ma także telewizję domową, stacjonarny internet oraz telefon. Żakom telekom proponuje 6-miesięczną umowę (z możliwością jej wypowiedzenia bez ponoszenia kosztów w ciągu 3 miesięcy) na internet FTTH (w technologii światłowodowej).
Oferta obowiązująca do 30 listopada pozwala na korzystanie z internetu o prędkości do 100, 300 lub 600 Mb/s. Dodatkową zachętą dla studentów jest bardzo dobry modem Funbox 3.0 i aplikacja do zarządzania Wi-Fi – Mój Funbox , a także brak opłaty aktywacyjnej i czas, na jaki podpisywana jest umowa – 6 miesięcy czyli mniej więcej tyle, ile semestr na uczelni wraz z sesją egzaminacyjną.


Dla posiadaczy legitymacji studenckich, ale nie tylko, UPC przygotował zaś trwającą do 12 listopada ofertę „Internet po studencku”, w ramach której można zamówić internet o prędkości do 500 Mb/s. W tym akurat przypadku zdający kolokwia abonent musi się związać z usługodawcą umową zawartą na 10 miesięcy.

9-miesięczna umowa stanowi z kolei wspólny mianownik studenckiego abonamentu w ofercie Netii. Mieści się w niej tzw. Internet Domowy z maksymalną prędkością od 100 Mb/s do nawet 900 Mb/s. Do każdego z tych pakietów można dodatkowo dokupić usługi mobilne. Aby skorzystać z tej oferty, nie trzeba się legitymować indeksem.

W porównaniu z ubiegłym rokiem można stwierdzić, że kablówki toczą teraz bój o wydatki z budżetów osób chodzących na lekcje lub zajęcia, używając jako zachęty łączy o wyraźnie większych przepustowościach. Jak podaje Urząd Komunikacji Elektronicznej, uczniowie i studenci stanowią ok. 10 proc. użytkowników operatorów telekomunikacyjnych. Jest więc o kogo powalczyć.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Reserved 0 0Reserved pokazuje inną twarz lat 80. Wieczorowa kolekcja bierze z nich to, co najlepsze
Cinergia 0 0Reżyser “Pokoju” i aktor z “Matriksa” przyjadą do Łodzi. Rusza festiwal Cinergia
T-mobile 0 0Zachwyciła go postać epizodyczna. Raczek o kultowym już filmie
0 0Dom Harry'ego Pottera trafił na AirBnB. Na co jeszcze czekasz?
0 0Internet stracił głowę. Baby Yoda urzeka nawet tych, którzy nie cierpią "Gwiezdnych wojen"
0 0Edycja genów to rynek wart miliardy. Opiera się na metodzie podejrzanej u bakterii
0 0Robią coś, czego bał się rząd PiS. Czesi wprowadzają podatek, który tak drażni Amerykanów
0 0Pawłowicz "uwaliła" Śmiszka na studiach? Nie, tylko... pomyliła osoby
0 0"Mam dość bycia naczelnym biurokratą". Tusk o szefowaniu EPL
0 0SN uznał protest dotyczący wyborów do Senatu! Powtórki jednak nie będzie

MOTO

0 0Gdzieś już to widziałeś. Seat Tarraco to dobre… niemieckie auto – nie licz na hiszpański temperament
0 0Ten dziwoląg da się lubić. Nowy C-HR ma przekonać tych, którzy do tej pory mówili mu "nie"