Przepis na wakacyjną miłość – kilka popkulturowych sztuczek, by było miło i słonecznie

www.shutterstock.com
Zaczął się lipiec. Licealiści i studenci mają już wolne, w powietrzu poza spalinami unosi się coraz bardziej widoczny duch przygody i nawet słońce, które czasami zaszczyca nas swoją obecnością wskazuje na to, że to już ten czas.


Czas na miłość! Jeśli dotąd tkwiłeś w monotonii i maratonach codziennych obowiązków, czas najwyższy wyjść poza ich granice i przeżyć letnie zauroczenie. Widać to w reklamach telewizyjnych, gdzie muskularne przystojniaki i piękności o ponętnych krągłościach zachęcają nas do kupna gumy do żucia, mrożonek oraz nowego numeru gazety lajfstajlowej. Widać to w teledyskach, gdzie każda szanująca się gwiazdka pop romansuje z modelem tarzając się po plażach Miami czy Los Angeles. Widać to w amerykańskich serialach, które zawsze kończąc się wraz z końcem czerwca zostawiały nas w niepewności – czy Chuck i Blair będą w końcu razem? Czy niespodziewany wypad Brendy do Paryża umocni jej uczucie do Dylana?

Jeśli dysponujesz dużymi funduszami i znanym nazwiskiem polecam wypad do Paryża. W Luwrze, oglądając swoje ulubione dzieła ubrany w ciuchy od najlepszych projektantów możesz natknąć się na księcia Monako. Takie przynajmniej miała szczęście Blair Waldorf z „Plotkary”, która w otoczeniu pięknych ludzi, miejsc, sztuki i pogody zadurzyła się w członku rodziny królewskiej. Oczywiście z wzajemnością, gdyż trudno w tych okolicznościach nie odwzajemnić uczucia, prawda?

Top 10 orzeźwiających win na lato

Jeśli dysponujesz nieograniczonym czasem wolnym, żyjesz na uroczej wyspie i nie znasz złego, okrutnego świata Zachodu, polecam zapoznanie się z nieznajomym przystojnym przybyszem – gwarantuję, że szybko nawiążecie kontakt mimo różnic kulturowych i językowych, a wasze dłonie złączą się w romantycznym uścisku podczas długich spacerów w buszu. Kto nie wierzy niech przypomni sobie Pocahontas i jej oryginalny przepis na miłość.


Jeśli dysponujesz mężczyzną, a szef wysłał cię na delegację, która zupełnie nie jest ci na rękę popadnij w wakacyjne zauroczenie! Wie o tym dobrze kochana Bridget Jones, która w drugiej części swojej historii poczuła nawrót uczuć do seksownego Daniela Cleavera. Palmy, ocean, niepewność i środki odurzające – taka mieszanka musi dawać wybuchowe efekty.

Cztery dni w Amsterdamie. Romans na lato

Jeśli dysponujesz dużą ilością środków odurzających i lubisz tańczyć, to tańcz głupia tańcz! Nietrudno znaleźć kompana na dyskotece, zwłaszcza w lecie. Nielegalne substancje są totalnie niefajne, ale jeśli uważasz inaczej – znajdź swoją miłość w beznadziejnym miejscu, zupełnie jak Rihanna. Nie myśl o porannym kacu, baw się do rana i dłużej, tańcz, całuj i rób wyzywające zdjęcia na Facebooka.

Jeśli nie dysponujesz dużymi środkami finansowymi, ale znasz smak dobrego, taniego wina i nie obce ci są przygody w męskiej ubikacji, nie martw się! Polecam spacery długimi, leśnymi ścieżkami i szeptanie do ucha pieszczot w stylu: „moje śliczne ty kochanie”. Efekt być może nie będzie długotrwały, mogą się pojawić Łzy, ale przecież nie o to chodzi w wakacyjnych podrygach serca.

Jeśli dysponujesz jedynie wielkim żalem spowodowanym porzuceniem przez męża bądź partnera, lecz wierzysz w siebie i chcesz wyrwać się z kręgu samotności myślę, że powinnaś wyjechać w podróż w nieznane, tak jak przystojna Faith, bohaterka harlequina „Wakacyjna miłość”. Kobieta zdobyła przystojnego archeologa, który, jak głosi wydawca książki, „lepiej znał cywilizację Inków niż zwykłe, ludzkie uczucia”.

Jeśli dysponujesz biletem w jedną stronę do Australii, a swoje wakacje spędzasz w słonecznych Stanach, gdzie poznajesz prawdziwego bad boya z toną brylantyny w czarnej czuprynie, złap go za rękę i pobiegnij plażą w stronę zachodzącego słońca śpiewając razem z Johnem Travoltą i Olivią Newton John, że „summer sun, something's begun, but uh-oh those summer nights..."

Nie łudźmy się jednak, że cokolwiek z tego wyniknie, a ładna dziewczyna poznana w Hamburgu czy Kołobrzegu okaże się idealną kandydatką na żonę. Być może to wina zbyt rażącego słońca, a być może otoczenia, które krzyczy na nas, że to już czas! Już czas na miłość! Start!
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Reserved 0 0Reserved pokazuje inną twarz lat 80. Wieczorowa kolekcja bierze z nich to, co najlepsze
Cinergia 0 0Reżyser “Pokoju” i aktor z “Matriksa” przyjadą do Łodzi. Rusza festiwal Cinergia
Skoda Polska 0 0Nowe auto nie musi być kupione za gotówkę. Można je mieć jak telefon na abonament
T-mobile 0 0Zachwyciła go postać epizodyczna. Raczek o kultowym już filmie
0 0Michalkiewicz ujawnił dane ofiary księdza. Pytamy, czy mu nie wstyd
0 0Robią coś, czego bał się rząd PiS. Czesi wprowadzają podatek, który tak drażni Amerykanów
0 0Edycja genów to rynek wart miliardy. Opiera się na metodzie podejrzanej u bakterii
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Psy zagryzły kobietę w ciąży. Umarła w lesie, w którym trwało polowanie
0 0Dulkiewicz o kandydaturze Jaśkowiaka. Wymowna reakcja prezydent Gdańska
0 0Z domowym budżetem to by nie przeszło. Rząd zachowuje się jak nieodpowiedzialna gospodyni

MOTO

0 0Gdzieś już to widziałeś. Seat Tarraco to dobre… niemieckie auto – nie licz na hiszpański temperament
0 0Ten dziwoląg da się lubić. Nowy C-HR ma przekonać tych, którzy do tej pory mówili mu "nie"