
Do wypadku doszło w środku nocy tuż obok Szpitala Praskiego, na skrzyżowaniu ulicy Jagiellońskiej i Alei Solidarności. Wiadomo, że ranne zostało przewożone w karetce niemowlę oraz czterej członkowie załogi ambulansu. Wszyscy trafili do szpitala.
O zdarzeniu informuje TVN24. Informację o wypadku stacja otrzymała od swojego widza, który był świadkiem tego, co stało się około godziny 2 w nocy w Warszawie w okolicach bazyliki św. Floriana. Policja potwierdziła, że doszło do takiego wypadku, zaznaczając, iż ambulans jechał na sygnale.
podinsp. Magdalena Bieniak
Komenda Stołecznej Policji.
Policja bada okoliczności zdarzenia. Wiadomo, że obaj kierowcy byli trzeźwi. Kierowca taksówki wyszedł z tego wypadku bez szwanku.
O tym, jak trudna jest praca kierowcy karetki, pisaliśmy nieraz. Całkiem niedawno w Warszawie jadący na sygnale ambulans musiał ustąpić... rządowej kolumnie, też na sygnale. Przed laty z kolei prowadzący karetkę zmuszony był wyłamać szlabany na autostradowej bramce, bo nikt nie otworzył barierek przed nadjeżdżającym na sygnale ambulansem.
źródło: kontakt24.tvn24.pl