
Dyskusja na temat reparacji wojennych wchodzi na nowy poziom. Wiceszef MON Bartosz Kownacki wyjawił, że jego zdaniem moglibyśmy się zrzec wszystkich dopłat unijnych. Jest tylko jeden warunek, Niemcy musieliby zapłacić nam przynajmniej połowę należnej zdaniem PiS kwoty odszkodowań wojennych.
REKLAMA
Polska po wojnie była krajem zniszczonym i wyludnionym. Zginęło około 6 mln ludzi, a wiele miast i wsi zostało zniszczonych. Tylko w Warszawie zniszczenia szacuje się na miliardy euro. I po prawdzie nigdy nie doczekaliśmy się zadośćuczynienia. Rząd PRL jeszcze w latach 50. pod presją Kremla zrzekł się reparacji ze strony Niemiec, później ta decyzja była jeszcze kilkukrotnie podtrzymywana przez kolejne gabinety. W tym czasie Niemcy zapłaciły miliony marek ofiarom obozów koncentracyjnych i tym Polakom, którzy byli zmuszani do pracy przymusowej. Przesunięto granicę na linię Odry i sprawa wydawała się zamknięta, aż do władzy doszło Prawo i Sprawiedliwość i zaczęło się domagać od naszego zachodniego sąsiada reparacji.
Wygląda na to, że temat odszkodowań za zniszczenia wojenne będzie przez najbliższy czas głównym tematem zastępczym w polskiej polityce. Zamiast rozmawiać o łamaniu zasad demokracji czy trójpodziału władzy, od kilku tygodni rozmowa się toczy głównie wokół sumy, jaką Niemcy powinni nam zapłacić. Fakt, że takie dyskusje nie poprawiają naszej, i tak wyjątkowo słabej pozycji na arenie międzynarodowej zdaje się nie mieć większego znaczenia. Argumenty o tym, że dalsze łamanie zasad demokracji może skutkować sankcjami unijnymi i cofnięciem unijnych dopłat w niczym nie hamują zapędów polityków partii rządzącej.
Wręcz przeciwnie. Wygląda na to, że politycy tej formacji właśnie wpadli na nowy pomysł. Wyjawił go w trakcie programu "Woronicza 17" Bartosz Kownacki, wiceminister obrony narodowej. Wg tej koncepcji Polska może w ogóle zrzec się dopłat unijnych, jeśli Niemcy zapłacą przynajmniej połowę kwoty reparacji wojennych wyliczonych przez PiS. Interes życia? Czas pokaże, oby nie okazało się, że nie będzie ani dopłat, ani odszkodowania za zniszczenia wojenne.
