
Horror "To" nakręcony na podstawie niesamowitej powieści Stephena Kinga święci triumfy. Na ekranach polskich kin gości od 8 września i wyświetlany jest właściwie non stop. W repertuarze warszawskich multipleksów "To" można obejrzeć częściej niż co godzinę. Światowa premiera horroru miała miejsce tylko nieco ponad tydzień wcześniej i na punkcie filmu widzowie wprost oszaleli. Tymczasem światowe media przypominają, że opisany i zekranizowany potwór właściwie to istniał naprawdę. Tyle że był jeszcze straszniejszy.
