Profesor Norman Davies został laureatem Nagrody Europejskiego Forum Nowych Idei.
Profesor Norman Davies został laureatem Nagrody Europejskiego Forum Nowych Idei. Fot. Screen/Twitter

Wielki Polak – powiedział o nim prof. Jerzy Buzek. To on wygłosił laudację na cześć laureata nagrody specjalnej Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie. Norman Davies otrzymał ją za "promowanie pozytywnego wizerunku Polski w zjednoczonej Europie". – Za swój wkład na rzecz integracji europejskiej oraz za przypominanie i bronienie wspólnych wartości, na których zbudowana jest europejska wspólnota – mówił Buzek.

REKLAMA
W UE mamy coraz gorsze noty, krytyka spada na polski rząd niemal z każdej strony. Tym bardziej taka nagroda ma znaczenie. Norman Davies jest jej drugim laureatem. Wcześniej – 4 lata temu – odebrał ją Lech Wałęsa.
Przypomnijmy, Norman Davies jest autorem głośnych książek m.in. "Bożego igrzyska” czy "Europa. Rozprawa historyka z historią". – Profesor nieustannie inspiruje nasze myślenie o wspólnocie narodowej, o Polsce i Europie, doskonale spełnia tę tak wśród Polaków silną nadzieję, że inni są w stanie zrozumieć i pokochać naszą wspólnotę i jej historię, ze wszystkimi cudownymi, ale i trudnymi ich elementami – mówił o nim Buzek.
Jerzy Buzek

To Twoje wielkie zasługi, że ożywiasz Polskę w naszych sercach i umysłach, że każesz być dobrymi Polakami, ale w taki sposób, żebyśmy także otwierali się na innych.Historia naszej wspólnoty uczy nas bowiem, że bycie Polakiem jest kwestią nie tylko urodzenia, wiary czy narodowości; bycie Polakiem to świadomy wybór i aktywny udział w życiu naszej wspólnoty, a Ty to właśnie robisz najlepiej. Czytaj więcej

Jak można się domyślać, w sieci nagroda wywołała skrajne opinie. "Dla mnie Davies to wróg Polski. O PIS mówił tak: "PiS to sekta polityczna" – piszą jedni. "Jestem zwolennikiem PIS- u ale nie ma to nic wspólnego z moja ocena postaci Normana Daviesa. Uważam go za największego i najwybitniejszego promotora polskiej historii na świecie" – odpowiadają inni.
logo
Fot. Screen/onet.pl
Słynny historyk, prywatnie i zawodowo związany z Polską, kilka miesięcy temu udzielił wywiadowi "Newsweekowi". "Takich ludzi jak Jarosław Kaczyński i jego otoczenie marszałek Piłsudski wsadzałby do więzienia" – powiedział. We wcześniejszym wywiadzie mówił: "Marionetkowi prezydent i premier tańczą, jak chce góra".
A ostatnio w Faktach po Faktach:"Politycznie nie widzę spokojnego życia dla Polski. Rząd Polski idzie w konflikt z większością partnerów w Unii Europejskiej i ma tylko jednego sojusznika: Węgry. To absolutnie za mało".