
Z sytuacji, w jakiej ministerstwo kultury postawiło organizatorów Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Dialog – Wrocław, nie było żadnego dobrego wyjścia. Z wielu złych, jakie do wyboru miała kierownictwo imprezy wybrało następującą: wykreślenie z programu trzech polskich spektakli a pozostawienie wszystkich zagranicznych. Na taki drastyczny krok zdecydowano się dlatego, ponieważ tuż przed festiwalem ministerstwo prof. Piotra Glińskiego postanowiło cofnąć dotację.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego na 18 dni przed rozpoczęciem festiwalu wstrzymało się z decyzją o jego współfinansowaniu, tworząc w festiwalowym budżecie lukę w wysokości 500 tys. zł. Wstrzymanie dotacji ministerstwa w takim momencie, i to mimo wcześniejszej oficjalnej akceptacji zaktualizowanego programu festiwalu i przesłania nam do podpisania wygenerowanej przez ministerstwo umowy dotacyjnej sprawia, że Festiwal Dialog – Wrocław nie jest już w stanie uzyskać z innych źródeł kwoty odpowiadającej sumie wstrzymanej dotacji. W tej sytuacji zmuszony zostałem do podjęcia drastycznej decyzji i odwołania prezentacji polskich spektakli programu głównego, których obecność na festiwalu sfinansowana miała być z dotacji MKiDN.
Zdając sobie sprawę z tego, że w dzisiejszej sytuacji politycznej prezentacja „Klątwy” w ramach dotacji ze środków publicznych jest niemożliwa, doszedłem do wniosku, że jeśli chcę ten spektakl pokazać, muszę poszukać nowych, być może niezbyt komfortowych rozwiązań. Dlatego postanowiłem pokaz tego spektaklu sfinansować wyłącznie z wpływów uzyskanych ze sprzedaży biletów.
W moim przekonaniu próba eliminowania z przestrzeni publicznej zjawisk i artystów, którzy z powodów politycznych czy ideowych nie odpowiadają władzy, wymaga jednoznacznego sprzeciwu. W efekcie wstrzymania ministerialnej dotacji, tegoroczny Festiwal Dialog staje się boleśnie niepełny. Mam jednak głębokie przekonanie, że mimo to powinien się odbyć choćby po to, aby stać się platformą ważnej dyskusji o sztuce w czasach kryzysu, o wolności i solidarności. O tym, czym jest i czym powinien być mecenat państwa, a także teatr publiczny. I przede wszystkim o tym, czy dialog i Dialog jest nadal możliwy.
