
W chorzowskim Centrum Pediatrii i Onkologii o życie walczy trzymiesięczny chłopczyk. Trafił tam z pękniętą czaszką. Pobił go ojciec, któremu niemowlak swoim płaczem miał przeszkadzać w graniu w gry komputerowe.
REKLAMA
Do szpitala chłopczyka przywiozła kilka dni temu zaniepokojona ciągłym płaczem dziecka matka, ale dopiero teraz wiadomo co się tak naprawdę stało. Dziecko nie miało widocznych obrażeń i dopiero po szczegółowych badaniach okazało się, że maluch ma pęknięta podstawę czaszki. Swojego synka pobił 29-letni ojciec, który jak podejrzewają wezwani przez personel szpitala policjanci, prowadzący śledztwo w tej sprawie, uderzył chłopca w głowę, gdy ten swoim płaczem przeszkadzał w graniu na komputerze.
Lekarze nadal walczą o życie dziecka. 29-latek został aresztowany i usłyszał zarzuty. Za pobicie niemowlaka grozi mu 10 lat więzienia.
źródło: TVS