Szef klubu PiS twierdzi, że Gowin ma pomysły gorsze niż PO. "Żeby się nie stało tak, że to przewróci jakieś głosowanie"

Szef klubu parlamentarnego PiS i wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki w telewizji wPolsce.pl stwierdził, że wicepremier i szef MNiSW Jarosław Gowin ma plany gorsze niż politycy PO.
Szef klubu parlamentarnego PiS i wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki w telewizji wPolsce.pl stwierdził, że wicepremier i szef MNiSW Jarosław Gowin ma plany gorsze niż politycy PO. Fot. wPolsce.pl
Konflikty w obozie "dobrej zmiany" są tylko teatrem? Jeśli tak, to występujący w nim aktorzy niezwykle mocno wczuwają się w role. Co w środę mogliśmy zobaczyć na antenie związanej z Prawem i Sprawiedliwością telewizji braci Karnowskich wPolsce.pl, gdzie szef klubu parlamentarnego partii rządzącej i wicemarszałek Sejmu Sejmu Ryszard Terlecki naprawdę przekonująco odtwarzał postać, która szefa współtworzącej koalicję rządzącą Polski Razem Jarosława Gowina ma za kogoś gorszego od polityków Platformy Obywatelskiej.

Do tego sprowadzały się bowiem słowa, którymi Ryszard Terlecki skomentował przedstawione przez Jarosława Gowina plany głębokiej reformy polskich uczelni. Jak informowaliśmy w naTemat, szefujący Ministerstwu Nauki i Szkolnictwa Wyższego wicepremier zamierza zamknąć drogę na studia najsłabszym i przywrócić akademickim dyplomom elitarny charakter. Dzięki jego propozycjom renomowane uczelnie mają działać sprawniej i cieszyć się większymi budżetami, a podrzędne szkoły wyższe mogą nawet zniknąć z rynku.

Plan Gowina cieszy się poparciem środowiska akademickiego, ale oburzył ekipę "dobrej zmiany". O czym Ryszard Terlecki w rozmowie z wPolsce.pl przypomniał dziś aż nadto dobitnie.
Ryszard Terlecki
szef klubu parlamentarnego PiS, wicemarszałek Sejmu dla wPolsce.pl

Nie jest możliwe, byśmy przyjęli projekt, który nazywany jest w naszym środowisku "Kudrycka, tylko trochę gorzej". To oczywiście jest niemożliwe. Czytaj więcej

Ryszard Terlecki przekonywał, że reformatorskie pomysły Jarosława Gowina "w części są w poważnym konflikcie z programem", z którym Prawo i Sprawiedliwość i jego koalicjanci szli do ostatnich wyborów. W jaki sposób? W tym kontekście wpływowy współpracownik Jarosława Kaczyńskiego wymienił tylko zarzut, według którego proponowane zmiany na uczelniach przeczą "idei zrównoważonego rozwoju".

Wcześniej gość internetowej telewizji braci Karnowskich zdradził jednak znacznie poważniejsze obawy, które wzbudza w nim Jarosław Gowin. – Jest problem, gdy jakaś grupa – w tym wypadku środowiska premiera Gowina – mówi w jakiejś sprawie, że się z nami nie zgadza. Ma do tego prawo, tylko żeby się nie stało tak, że to przewróci jakieś głosowanie nagle na naszą niekorzyść – wyznał szczerze Ryszard Terlecki.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...