Prezydent Andrzej Duda chce uspokoić swoich zwolenników. Świadczy o tym jego tweet skierowany do prawicowej blogerki.
Prezydent Andrzej Duda chce uspokoić swoich zwolenników. Świadczy o tym jego tweet skierowany do prawicowej blogerki. fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

Tuż przed tym, jak miało się zacząć spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z posłem Jarosławem Kaczyńskim na temat zmian w sądownictwie, prawicową częścią Twittera targały obawy o wynik rozmów obu panów. Zwolennicy partii rządzącej zastanawiali się, czy prezydent nie pokrzyżuje planów przywódcy PiS. Wtedy do rozmowy włączyła się sama głowa państwa.

REKLAMA
Zaczęło się od tego, że jeden z internautów zapytał Irenę Szafrańską, znaną z gorącego wspierania PiS prawicową blogerkę, czy "prezydent Duda jest jeszcze nasz". W odpowiedzi Szafrańska napisała, że nie wie, bo nie ma kontaktu z Andrzejem Dudą, odkąd ten porzucił media społecznościowe. Jednak wyraziła nadzieję, że prezydent nadal jest po stronie partii rządzącej.
logo
Wtedy do rozmowy nieoczekiwanie włączył się sam prezydent. "Szanowna Pani Ireno, proszę zachować spokój (także ducha). Będzie dobrze. Pozdrawiam serdecznie! ;-)" – napisał Andrzej Duda tuż przed spotkaniem z Jarosławem Kaczyńskim.
Dostał na to mnóstwo odpowiedzi od stronników partii rządzącej. "Trzymamy za słowo, Panie Prezydencie!", "Wszyscy mamy nadzieję!", "Niech Pan Nas nie zawiedzie" – apelują zwolennicy PiS.