Poseł Paweł Kukiz wpadł na kontrowersyjny pomysł. Chce, by każdy polityk, który chce przemówić w Sejmie, musiał się poddać badaniu alkomatem.
Poseł Paweł Kukiz wpadł na kontrowersyjny pomysł. Chce, by każdy polityk, który chce przemówić w Sejmie, musiał się poddać badaniu alkomatem. fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta

Duża część Polaków nie mówi o Sejmie inaczej niż "cyrk na Wiejskiej". Na początku lat 90-tych w TVP leciał nawet program satyryczny o polityce zatytułowany "Polskie ZOO". Znalazł się jednak polityk, który wie jak okiełznać posłów. Zdaniem Pawła Kukiza pomoże... zamontowanie alkomatu przy mównicy sejmowej.

REKLAMA
"Uważam, że zakaz sprzedaży i picia alkoholu na terenie Sejmu to żaden zakaz. Bo zawsze można walnąć 'małpkę' gdzieś poza Sejmem na 15 minut przed wejściem na mównicę" – napisał poseł Paweł Kukiz na Facebooku. Dodał też, że w żadnym zakładzie pracy nie można spożywać alkoholu, więc w Sejmie nie powinno być inaczej.