
Jeśli Jarosław Kaczyński i Andrzej Duda nie będą w stanie zakopać wojennego topora, Prawo i Sprawiedliwość według byłego marszałka Senatu Bogdana Borusewicza może postawić na innego kandydata w następnych wyborach prezydenckich. Borusewicz w rozmowie z Interią przekonuje, że mógłby to być Stanisław Karczewski.
REKLAMA
– Myślę, że możliwością rozwiązania problemu z prezydentem Dudą byłoby wskazanie marszałka Senatu jako kandydata na prezydenta Warszawy. Potem Stanisław Karczewski mógłby być alternatywą dla Andrzeja Dudy przy najbliższych wyborach prezydenckich – stwierdził Borusewicz.
Były marszałek Senatu nie przejął się przy tym sondażami, w których Andrzej Duda cieszy się wysokim poparciem społecznym. – Sondaże są problemem, ale problemy są po to, by je rozwiązywać – odparł.
I jak dodał, prezes Kaczyński może być zmuszony do podjęcia tego ryzyka. – Jeśli nie porozumieją się w kwestii sądownictwa, jeśli prezydent nie ustąpi i nie podporządkuje się Kaczyńskiemu, to dla mnie jest to jasne. PiS ma tylko kilka głosów w Sejmie więcej, to za mało, by przełamać prezydenckie weta – mówił.
Przypomnijmy, że do ostatniego spotkania prezydenta z prezesem Kaczyńskim doszło wczoraj. Obie strony nadal są daleko od kompromisu w kwestii reformy sądownictwa.
Źródło: Interia
