Niestety, takie zdarzenia nie są wyjątkami.
Niestety, takie zdarzenia nie są wyjątkami. Fot. wikipedia.org, screen z facebook.com/kalobrzegshore

Kolejny przykład na to, że patologia społeczna zaczyna wychodzić spod ziemi, właśnie obiega internet. Sytuacja z autobusu miejskiego w Kołobrzegu nie jest niestety odosobniona. Wiedzą to wszyscy, którzy często korzystają z komunikacji miejskiej.

REKLAMA
Na nagraniu widać, jak mężczyzna zwraca uwagę na wulgarne zachowanie dwóch dziewcząt, co staje się początkiem kilkuminutowej tyrady przekleństw pod jego adresem. Łącznie z nazywaniem go pedofilem i przestępcą. Prawie dziesięciominutowa sytuacji kończy się interwencją policji, po którą zadzwoniły... same "bohaterki".
Jednak jeszcze smutniejsze od samego nagrania jest to, co można zobaczyć w komentarzach pod tym nagraniem. Okazuje się, że nie tylko nie ma z tym żadnego problemu, ale jest to w jakiś sposób zabawne. Pomijając to, co musiał czuć poszkodowany mężczyzna, który odważył się zwrócić uwagę dwóm sprawczyniom i masę straconego przez pasażerów autobusu czasu, nie można już tego nazwać tylko "wyjściem na miasto" stereotypowych "Karyn". Wciąż zastanawiająca jest także obojętność innych współpasażerów. Wystarczyłoby, żeby oprócz jednego mężczyzny zareagowałyby 3-4 osoby. Jak widać na nagraniu na odpowiednią reakcję wciąż nie można liczyć.