Pomnik papieża budzi emocje, tymczasem ambasada Francji publikuje oświadczenie, z którego wynika, że Rada Stanu nie mogła wydać innego werdyktu.
Pomnik papieża budzi emocje, tymczasem ambasada Francji publikuje oświadczenie, z którego wynika, że Rada Stanu nie mogła wydać innego werdyktu. Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta

Od kilku dni nie słabną nad Wisłą emocje w sprawie pomnika Jana Pawła II w Ploermel. Wiele osób związanych z kościołem i prawicą oburza się, że sąd we Francji nakazał usunąć krzyż z monumentu. Głos w tej sprawie zajęła Ambasada Francji publikując oświadczenie.

REKLAMA
Francuzi, którzy zdaniem wiceszefa MON Bartosza Kownackiego uczyli się od Polaków jeść widelcem zrewanżowali się teraz polskim politykom. Ambasada Francji w Warszawie opublikowała oświadczenie w sprawie pomnika papieża z Ploermel, która pokazuje w sposób dobitny, jak poważnie powinno traktować się zapisy w konstytucji.
We francuskiej ustawie zasadniczej jest zapis o tym, że Francja jest krajem laickim. Przepisy wykonawcze zostały napisane już ponad 100 lat temu, bo w 1905 roku. Te regulacje muszą być stosowane przez wszystkie organy administracji i wszystkie sądy we Francji. Zasada laickości oznacza, że we Francji obowiązuje rozdział państwa od kościoła i innych organizacji religijnych, jest wolność sumienia i wyrażania przekonań w granicach poszanowania porządku publicznego i równość wobec prawa wszystkich obywateli bez względu na ich wyznania lub przekonania.
W przypadku pomnika Jana Pawła II Rada Stanu, czyli francuski odpowiednik NSA uznała, że krzyż stanowi symbol religijny. Trudno nie oddać racji sędziom, krzyż jest takim symbolem bez wątpienia. Tymczasem artykuł 28 ustawy z dnia 25 października 1905 roku mówi wyraźnie, że zakazane jest wznoszenie czy dodawanie jakichkolwiek znaków czy symboli religijnych na monumentach publicznych, czy w jakimkolwiek miejscu publicznym, za wyjątkiem budowli przeznaczonych dla celów kultu religijnego, terenu pochówków na obszarze cmentarzy, pomników nagrobnych oraz muzeów i wystaw.
Powyższy przepis wyraźnie wskazuje na to, ze Rada Stanu nie mogła po prostu podjąć innej decyzji. Pomnik, będący darem od rosyjskiego artysty Zaruba Ceretekiego dla rady miasta Ploermel złamał zapisy ustawy, którą napisano 112 lat temu. A zadaniem sędziów jest stać na straży prawa.