
Takiej interwencji w ranach corocznej akcji "Znicz" policjanci jeszcze nie mieli. Na szczęście wszyscy zareagowali odpowiednio i na czas. W Poznaniu na cmentarzu miłostowickim kobieta w zaawansowanej ciąży poczuła, że zaczyna rodzić. Ze względu na ogromne korki wokół nekropolii obawiała się, że nie dotrze na czas do szpitala. Wezwano policjantów, a ci wiedzieli, co mają robić.
Przyszła mama obawiała się, że auto, którym została przywieziona na cmentarz nie przebije się przez korki. Poprosiła o pomoc policjantów, patrolujących okolice nekropolii. Ci, nie tracąc ani chwili, na sygnałach konwojowali pojazd z rodzącą do szpitala.
