
W Nowym Jorku doszło do zamachu terrorystycznego. Zginęło w nim co najmniej 8 osób, a kilkanaście zostało rannych. Ataku dokonał 29-letni Uzbek. Dziennikarka amerykańskiej stacji Fox News, komentując nowojorską tragedię, przypomniała słowa Beaty Szydło sprzed kilku miesięcy.
REKLAMA
Dziennikarka zwróciła uwagę na to, że w ostatnich latach były zamachy terrorystyczne w Barcelonie, Manchesterze, Paryżu i Londynie. Przypomniała w tym kontekście słowa polskiej premier Beaty Szydło po majowym zamachu w Manchesterze. Zostały zacytowane w pozytywnym kontekście, ku przestrodze: "Musimy sobie wszyscy odpowiedzieć, czy chcemy polityków, którzy mówią, że musimy przyzwyczaić się do ataków? Czy chcemy polityków silnych, którzy dostrzegają zagrożenie i skutecznie z nim walczą", powiedziała polska premier w Sejmie.
Beata Szydło odniosła się też wtedy do tragedii w Manchesterze na swoim profilu na Twitterze. Napisała, że terroryzm znowu dosięgnął niewinnych. Określiła atak terrorystyczny w Manchesterze jako "bestialski akt przemocy, na który nie może być zgody".
Scenariusz ataku na Manhattanie był bliźniaczo podobny w stosunku do tych z Manchesteru i Barcelony. Po godz. 15 sprawca, który jechał wypożyczoną furgonetką, wjechał na scieżkę rowerową West Side Highway, na której był tłum ludzi. Zamachowiec rozjeżdżał rowerzystów i pieszych. Według mapy, jaką przygotował dziennik "New York Times" pokonał w ten sposób kilkaset metrów.
