Ceny masła pójdą w dół? Zdaniem byłego ministra Marka Sawickiego to tylko kwestia czasu.
Ceny masła pójdą w dół? Zdaniem byłego ministra Marka Sawickiego to tylko kwestia czasu. screen facebook.com/Domowe Wypieki

Mam wrażenie, że na rynku masła nastąpiła jakaś spekulacja – mówił dziś w radio TOK FM były minister rolnictwa Marek Sawicki. Zdaniem polityka Polskiego Stronnictwa Ludowego, cenowym przełomem nastąpi pod koniec tego roku.

REKLAMA
Polityk PSL jest zdania, że obecne spadki hurtowych cen masła (o 5-7 proc.) wkrótce przełożą się na ceny na sklepowych półkach. Marek Sawicki mówi, że do świąt ceny masła nie powinny już rosnąć, a potem zacznie się spadek ceny za kostkę. Członek Polskiego Stronnictwa Ludowego ma również nadzieję na to, że podobnie stanie się z ceną jajek.
Sawicki podkreślił, że choć detaliczna cena masła poszła w górę o 70-80 proc., to rolnicy podnieśli stawki zaledwie o 27-30 proc. Resztę mają pochłaniać pośrednicy, co zdaniem byłego ministra świadczy o wadliwym funkcjonowaniu łańcucha dostaw żywności. Według polityka PSL można się zastanawiać, czy ktoś nie nadmuchał maślanej bańki spekulacyjnej. Dobra wiadomość jest taka – przekonuje minister – że bańka musi pęknąć i wtedy ceny spadną.
Rosnące ceny masła i jajek to gorący temat w internecie. Ludzie dzielą się informacjami ile zapłacili, gdzie można kupić produkty taniej albo czym można je zastąpić. Doszło już nawet do tego, że niektórzy żartują, iż jajecznica na maśle stała się towarem luksusowym.
źródło: TOK FM