17-latek ze Szwajcarii zmarł, gdy upadł i udusił się pod ciężarem własnego ciała. Ważył 280 kilogramów.
17-latek ze Szwajcarii zmarł, gdy upadł i udusił się pod ciężarem własnego ciała. Ważył 280 kilogramów. Fot. Shutterstock.com

Tragiczna śmierć 17-latka ze Szwajcarii. Nastoletni chłopak, ważący 280 kilogramów, zmarł w domu starców. Najprawdopodobniej upadł, gdy wstał ze swojego wózka inwalidzkiego. Nie był w stanie się podnieść i udusił się pod ciężarem własnego ciała.

REKLAMA

Tak historia brzmi o tyle tragicznie, co wręcz nieprawdopodobnie. Opisuje ją m.in. szwajcarski dziennik "Tages-Anzeiger". 17-letni Fabian od dzieciństwa miał duże problemy z nadwagą. Gdy był w przedszkolu lekarze zauważyli, że dziecko jest zwyczajnie uzależnione od jedzenia. Jak tłumaczono, Fabian był bardzo wrażliwy, ciężko znosił rozstania z mamą i "zajadał" swoje smutki.

Z czasem jego waga wzrosła do rozmiarów znacznie przekraczających wszelkie normy – ostatnio ważył 280 kilogramów. Trafiał do różnych klinik i instytucji. Miał przejść operację żołądka. W końcu, ponieważ żaden inny ośrodek w Szwajcarii nie był w stanie zapewnić mu jakiejkolwiek opieki (tym bardziej rodzina), nastolatek został umieszczony... w domu spokojnej starości w Winterthur. Tam nie stosował się do poleceń lekarzy i na własną rękę zamawiał jedzenie przez kuriera. Tak też było tragicznego dnia – Fabian zamówił pizzę i kurczaka. Później został znaleziony przez opiekunów martwy w swoim pokoju. Wszystko wskazuje na to, że upadł i udusił się pod ciężarem własnego ciała.

Prezes szwajcarskiej Fundacji na Rzecz Walki z Otyłością powiedział, że nigdy wcześniej nie spotkał się z tak smutnym i tragicznym przypadkiem. Internauci nie mogą uwierzyć, jak to się stało, że rodzice dopuścili, aby 17-latek osiągnął taką wagę. W Polsce dyskusja nad otyłością wśród dzieci rozgorzała najmocniej, gdy rząd Ewy Kopacz rozpoczął walkę z drożdżówkami w szkołach. Beata Szydło krytykowała później: "symbolem PO jest walka z drożdżówkami w szkołach".

źródło: tagesanzeiger.ch