
Janusz Palikot rzuca wyzwanie Leszkowi Millerowi - chce debatować o polskiej lewicy. Nie ma wątpliwości, co do telewizyjnej atrakcyjności tego pojedynku.Przypominamy najciekawsze debaty ćwierćwiecza.
REKLAMA
Jacek Rostowski vs Grzegorz Napieralski
28 września 2011 roku w Sejmie spotkali się Jacek Rostowski i Grzegorz Napieralski. Spotkali się nie bez problemów. Grzegorz Napieralski do ostatniej chwili nie mógł zdecydować, czy media będą mogły obserwować rozmowę. Do debaty ostatecznie doszło przy drzwiach otwartych i w zgodnej opinii komentatorów wygrał ją Jacek Rostowski. Minister finansów wyciągnął umowę podpisaną przez Napieralskiego z BCC i zapytał, czy Napieralski popiera wszystkie jej punkty. Wiele z nich było sprzecznych z programem SLD.
28 września 2011 roku w Sejmie spotkali się Jacek Rostowski i Grzegorz Napieralski. Spotkali się nie bez problemów. Grzegorz Napieralski do ostatniej chwili nie mógł zdecydować, czy media będą mogły obserwować rozmowę. Do debaty ostatecznie doszło przy drzwiach otwartych i w zgodnej opinii komentatorów wygrał ją Jacek Rostowski. Minister finansów wyciągnął umowę podpisaną przez Napieralskiego z BCC i zapytał, czy Napieralski popiera wszystkie jej punkty. Wiele z nich było sprzecznych z programem SLD.
Jacek Rostowski vs Leszek Balcerowicz
Jacek Rostowski okazał się świetnym retorem także w starciu z Leszkiem Balcerowiczem. W środku narodowego sporu o OFE obecny i były minister finansów spotkali się w telewizyjnym studiu. Długa debata została uznana za stosunkowo nudną, a komentatorzy wskazywali, że wygrał ją raczej Jacek Rostowski. Leszek Balcerowicz z trudem przebijał się z ekonomicznymi argumentami do opinii publicznej.
Bronisław Komorowski vs Jarosław Kaczyński
W 2010 roku uważano powszechnie, że pojedynek Jarosława Kaczyńskiego z Bronisławem Komorowskim może określić zwycięzcę wyborów prezydenckich. Wszyscy pamiętali 2007 roku, gdy Donald Tusk po wygranej przed kamerami z liderem PIS, poprowadził Platformę do wygranej. Godzinna debata Komorowski- Kaczyński zasłynęła z nieustannego wręczania sobie przez polityków różnych papierów. Od teczek do konstytucji na samym końcu. Komentatorzy mieli problem ze wskazaniem, kto debatę wygrał.
Radosław Sikorski vs Bronisław Komorowski
Przed spotkaniem z Jarosławem Kaczyńskim Bronisław Komorowski musiał zmierzyć się w debacie prawyborczej z Radosławem Sikorskim. Było to starcie nowego ze starym, zapamiętane głównie z wpadki Bronisława Komorowskiego. Mówiąc o in vitro Komorowski stwierdził: "Refundacja powinna być, gdy jest szansa, że się urodzą dzieci zdrowe i będą dobrze wychowane, na dobrych obywatel".
Donald Tusk vs gdańscy stoczniowcy
W maju 2009 roku Donald Tusk zaprosił na debatę gdańskich stoczniowców. Najciekawsze w tej debacie było to, czy stawi się na nią Karol Guzikiewicz - czołowy zadymiarz stoczniowej Solidarności. Guzikiewicz się nie pojawił, na debacie było dwóch liderów mniej znaczących związków, a Donald Tusk przez godzinę z łatwością z nimi debatował, mówiąc głównie do pustych krzeseł. Kancelaria Premiera zostawiła siedziska tych związkowców, którzy na debatę nie przyszli, żeby pokazać, że się przestraszyli lidera Platformy.
Donald Tusk vs Jarosław Kaczyński
Debata Kaczyński - Tusk. Najlepsza debata czasów nowożytnych. W powszechnej pamięci zastąpiła starcie Lecha Wałęsy z Aleksandrem Kwaśniewskim w 1995 roku. Starcie Wałęsy z Kwaśniewskim rozstrzygnęło o wyniku wyborów. Starcie Tuska z Kaczyńskim także o tym zdecydowało. Najsłynniejsze były dwa triki Tuska: zaproszenie własnej publiczności, która na Kaczyńskiego buczała oraz przepytywanie lidera PIS z cen w sklepach. Tusk wygrał, a przed debatą wybory wygrywało raczej PiS.
Lech Wałęsa vs Aleksander Kwaśniewski
W 1995 roku debata prezydencka była nowym formatem. Lech Wałęsa podchodził do niej pewny siebie. Po co on, wielki retor, lider, prezydent, ma się przygotowywać do spotkania z kandydatem z Białogardu. Wałęsa nie dość że zlekceważył Kwaśniewskiego, to popełnił jeszcze dramatyczne błędy. Słynne stwierdzenie o "podaniu nogi" zostało uznane za dowód na butę Wałęsy. Opinia publiczna nie wiedziała, że Kwaśniewski sprowokował urzędującego prezydenta spóźniając się do telewizyjnego studia. Tak doradzili mu doradcy.
Lech Wałęsa vs Alfred Miodowicz
Lata 80-te po stanie wojennym to smutna, szara i pozbawiona nadziei Polska. Mówi się o niej "stracona dekada". I w takim nastroju władze w listopadzie 1988 zezwalają na debatę Lecha Wałęsy z szefem OPZZ Alfredem Miodowiczem. Debatę oglądało 80% mieszkańców Warszawy. Lech Wałęsa w zgodnej opinii rozjechał rozmówcę. Był w fantastycznej formie przygotowywany do pojedynku przez Andrzeja Bobera, Jacka Kuronia, Janusza Onyszkiewicza i Adama Michnika. 7 miesięcy później odbyły się pierwsze, częściowo wolne wybory.
