Spektakl Teatru Polonia na Placu Konstytucji w Warszawie
Spektakl Teatru Polonia na Placu Konstytucji w Warszawie Fot. Kamil Sikora / naTemat

Coraz częściej sztuka wychodzi na ulice. Szczególnie latem. Dziś warszawiacy przechodzący przez Plac Konstytucji mogli obejrzeć "Jangajan - Hej Joe!" wystawione przez Teatr Polonia Krystyny Jandy. Trwa też XX Międzynarodowy Festiwal Sztuka Ulicy. Jednak uliczne koncerty coraz częściej organizowane są też na placach niewielkich miast.

REKLAMA
W ten i kolejny weekend na Rynku Nowego Miasta, Placu Zamkowym, w Parku Agrykola i przy stacji metra Słodowiec będzie można obejrzeć kilkadziesiąt spektakli. Przez dwadzieścia edycji Festiwal Sztuka Ulicy zdobył sobie stałych fanów, którzy nawet mimo upału przyjdą dziś wieczorem oglądać artystów z Polski, Francji, Białorusi czy Rosji. Jednak organizatorzy przygotowali aż pięć dni atrakcji - 15 lipca będzie miało miejsce wieńczące Festiwal przedstawienie "Arka" Teatru Ósmego Dnia.
Spory tłumek zebrał się też dzisiaj na Placu Konstytucji, gdzie Teatr Polonia wystawił "Jangajan - Hej Joe!". To jedna z kilku sztuk, które teatr Krystyny Jandy wystawi na niewielkiej plenerowej scenie ustawionej w jednym z bardziej ruchliwych miejsc stolicy. – Zbliżają się wakacje, w Warszawie niewiele się dzieje – mówi Krystyna Janda.
– W Polonii repertuar na miesiące letnie ustalony jest już od dawna, a ja chciałam spróbować wyjść do ludzi, zaczepić ich teatrem, słowem, bez prawie żadnego wysiłku z ich strony, bezpłatnie. Zakolegować się jakby przez przypadek. Nie mieliśmy pieniędzy na produkcję, pomyślałam więc, że to taki temat, który można by podjąć do spółki z Biurem Kultury i Biurem Promocji Miasta – czytamy w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej".
logo
Spektakl na Placu Konstytucji w sobotę, 7 lipca Fot. Kamil Sikora / naTemat.pl

Znacznie większy rozmach ma Święto Muzyki w Toruniu, gdzie muzycy zajmują ulice prawie całego Starego Miasta. Tak było i w tym roku, nawet pomimo deszczu. Jednak charakter imprezy znacznie lepiej oddają zdjęcia z poprzednich, słonecznych, edycji. Grupki ludzi siedzących na chodnikach i słuchających artystów, którzy byli na wyciągnięcie ręki, to widok towarzyszący niemal każdemu koncertowi.
O ile na kolejne Święto Muzyki trzeba będzie poczekać niemal rok, to już za tydzień trzeba będzie wybierać między Gdańskiem a Warszawą. W stolicy będzie trwał drugi weekend z Festiwalem Sztuka Ulicy, za to Gdańsk będzie fetował. A to za sprawą festiwalu teatrów ulicznych Feta, który zawładnie bastionami, Starym Przedmieściem i Dolnym Miastem. Tutaj również zapowiada się międzynarodowe towarzystwo, bo przyjadą artyści z Hiszpanii, Litwy, Holandii oraz Danii.
Ale nie brakuje też wydarzeń na znacznie mniejszą skalę - kameralnych występów artystów na ryneczkach niewielkich miast. W przeciwieństwie do wielkich festiwali, mało kto o nich wie, a są równie ważne, bo pozwalają na kontakt z muzyką tym, którzy nie mogą wybrać się nie duże imprezy w Gdańsku czy Warszawie. Po północnej części Polski krąży największy instrument muzyczny świata - carillon z Gdańska. Koncerty na ważącym prawie 5 ton zestawie 48 dzwonów odbywają się na rynkach wielu małych miasteczek, choć zagląda i do tych większych.
Prawdziwymi królami rynków i ryneczków są orkiestry dęte, które często prezentują się ze specjalnym programem. Doskonale w bliskim kontakcie z publicznością czują się też zespoły śpiewające poezję czy kameralne grupy grające muzykę klasyczną.
Otwartych występów na wolnym powietrzu nie unika na przykład Grupa MoCarta, która za koncerty w Sali Kongresowej potrafi policzyć sobie wysokie stawki. Koncertami takimi jak ten w Czersku na Pomorzu pokazuje jednak, że sława nie przeszkadza w występowaniu na ulicy. Tak samo zresztą jak brytyjski zespół Red Box, który na prośbę fanów zagrał w Białymstoku akustyczny koncert przed wejściem do Muzeum Podlaskiego.
Jeśli więc nie będziesz mógł zajrzeć na któryś z dużych festiwali odbywających się w przestrzeni miejskiej nie wszystko stracone. Podczas wakacyjnych czy weekendowych wycieczek po Polsce, warto sprawdzić co dzieje się w miasteczku, przez które będziesz przejeżdżał. Na pewno nie zabraknie w nich koncertów na uroczym ryneczku w centrum.