Poseł Jan Grabiec, rzecznik Platformy Obywatelskiej, ostrzega, że projekt PiS o ordynacji wyborczej jest niezgodny z deklaracjami polityków partii rządzącej.
Poseł Jan Grabiec, rzecznik Platformy Obywatelskiej, ostrzega, że projekt PiS o ordynacji wyborczej jest niezgodny z deklaracjami polityków partii rządzącej. fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

Nieudolność legislacyjna czy manipulacja opinią publiczną? – takie pytanie stawia na Twitterze Jan Grabiec, rzecznik prasowy Platformy Obywatelskiej. Polityk zwrócił uwagę na to, że projekt PiS, wbrew zaprzeczeniom polityków partii rządzącej, od razu wyeliminuje z gry samorządowców, którzy pełnili swoją funkcję już dwie kadencje (lub więcej).

REKLAMA
W Sejmie odbyło się dziś pierwsze ustawy projektu PiS o zmianie ordynacji wyborczej. Partia rządząca twierdzi, że zmiany mają na celu ukrócenie patologii w samorządzie i zagwarantowanie uczciwych wyborów (politycy PiS wielokrotnie po przegranych wyborach sugerowali, że zostały one sfałszowane – red.). Opozycja, w tym Kukiz'15, zarzuca PiS ustawianie wyborów za pomocą ordynacji skrojonej w celu faworyzowania partii rządzącej.
Tymczasem na Twitterze na jeszcze jeden aspekt projektu PiS zwrócił uwagę rzecznik PO, poseł Jan Grabiec. Zauważył, że mimo iż posłowie partii rządzącej twierdzą, że zapis o ograniczeniu pełnienia danej funkcji w samorządzie przez dwie kadencje nie będzie działał wstecz, to zgodnie z projektem PiS wyeliminuje z wyścigu wielokadencyjnych samorządowców już podczas następnych wyborów (2018). Krytycy rządu przestrzegają, że wsteczna dwukadencyjność umożliwi PiS-owi zablokowanie startu popularnych polityków opozycji. "Nieudolność legislacyjna czy manipulacja opinią publiczną?" – pyta poseł Grabiec.