
PiS dąży do wprowadzenia całkowitego zakazu handlu w niedzielę już w 2020 r. (z kilkoma wyjątkami takimi jak stacje benzynowe). W nocy ze środy na czwartek odbyło się drugie czytanie projektu obywatelskiego, pod którymi podpisy zebrali działacze NSZZ "Solidarność" przy wsparciu hierarchów Kościoła rzymskokatolickiego. Tymczasem Polacy wolą inne rozwiązanie w tej kwestii. Dowodzi tego najnowszy sondaż Kantar TNS.
REKLAMA
Respondenci mieli do wyboru kilka regulacji handlu w niedzielę. Okazuje się, że lwia część Polaków, bo aż 76 proc., chce zachowania wolnego handlu w niedzielę przy jednoczesnym wpisaniu do kodeksu pracy gwarancji dwóch wolnych niedziel w miesiącu dla pracowników. Jest to rozwiązanie, które już w czerwcu przedłożyła rządowi PiS branża handlowa.
Według 44 proc. ankietowanych wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę to odebranie im prawa wyboru w kwestii spędzania wolnego czasu. 51 proc. Polaków obawia się także chaosu, tłoku i korków w soboty, czyli dni poprzedzające dzień z zakazem handlu. 46 proc. badanych boi się braku dostępu do kin i restauracji, które są położone w dużych centrach handlowych. Polacy obawiają się także wzrostu cen na stacjach benzynowych (35 proc.) i w małych sklepikach (44 proc.)
Badanie Kantar TNS przeprowadzono 20–23 października metodą wywiadu telefonicznego wspomaganego komputerowo na reprezentatywnej, 1000-osobowej próbie mieszkańców Polski.
źródło: rp.pl
