
Przemówienie ministra obrony narodowej na uroczystościach w Gdyni przerywane było oklaskami. Antoni Macierewicz dużo mówił o tym, jakie ma zasługi dla obronności kraju. Wpis poprzednika obecnego szefa MON, Tomasza Siemoniaka, przypomina, że to nie do końca jest tak, jak to opisał wiceprezes PiS.
"Kończy się okres beznadziei i kończy się okres niezdolności do chwały oraz skutecznego działania polskiej Marynarki Wojennej" – mówił Antoni Macierewicz na wczorajszych uroczystościach podniesienia bandery na ORP Kormoran.
Antoni Macierewicz
minister obrony narodowej
I komu ten "nowy okres w historii Marynarki Wojennej" zawdzięczamy? Przemówienie ministra chyba nie pozostawiało wątpliwości.
A jednak – na Twitterze odezwał się poprzednik Macierewicza, Tomasz Siemoniak, przypominając takie oto zdjęcie.
ORP Kormoran nie wziął się znikąd – aby minister Macierewicz mógł wziąć udział w uroczystym podniesieniu bandery jednostki, ktoś ten statek musiał zakontraktować. Jak widać na zdjęciu – ta uroczystość odbyła się 4 lata temu z udziałem ówczesnego premiera Donalda Tuska i ministra obrony Tomasza Siemoniaka.
