
Wielu warszawiaków chodzi dziś niewyspanych - silna burza, przez dużą część nocy zakłócała spokój w stolicy. Burze szalały też nad południową częścią kraju.
REKLAMA
Podczas burzy uszkodzona została infrastruktura kolejowa. – Z powodu nocnej burzy doszło do awarii – mówi portalowi tvnwarszawa.pl Krzysztof Łańcucki, rzecznik PKP PLK. Niestety wciąż nie wiadomo, jak długo potrwa usuwanie uszkodzeń.
Opóźnienia w kursowaniu pociągów Szybkiej Kolei Miejskiej oraz Kolei Mazowieckich mogą sięgać kilkunastu minut. Z kolei stołeczny portal Gazety.pl podaje, że nie kursują pociągi z Warszawy Wschodniej w kierunku Śródmieścia.
Czytaj też: Pogodowa apokalipsa w Europie, czy czeka nas powódź? Meteorolog: To nie są zwykłe letnie burze
Jak relacjonował w TVP INFO Paweł Frątczak, rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej, ostatniej nocy najwięcej interwencji miało miejsce na Śląsku oraz w Zagłębiu. Z kolei w warszawie koniecznych było aż 12 wyjazdów do usuwania powalonych drzew. Czytelnik "Gazety Stołecznej" donosi, że przy placu Konstytucji dwa razy uderzył piorun.
Zobacz też: Burze niszczą Dolny Śląsk: połamane drzewa i słupy, zalane domy. "Jak powódz w 1997 roku"
Jeszcze dziś burze mogą zakłócać spokój w całej wschodniej części kraju. Noc powinna być spokojna, ale we wtorek będzie grzmiało w południowo-wschodniej części kraju. Burze na większym kraju obszarze wrócą we czwartek.
