
Nawet jeśli nigdy (jeszcze!) nie korzystaliście z usług terapeuty, z pewnością wiecie, że obowiązkowym elementem wyposażenia każdego gabinetu jest ona – kozetka. Choć zgodnie ze słownikową definicją kozetka to „kanapa bez oparcia używana w szpitalach i gabinetach lekarskich” przeciętnemu użytkownikowi języka kojarzy się raczej z psychoanalizą, niż z meblem na którym siadamy u ortopedy (ten nazwiemy prędzej „leżanką”). Co ciekawe, nie ma żadnych naukowych dowodów, że ten w pewnym sensie kultowy mebel ma jakikolwiek wpływ na powodzenie terapii.
