R. Czarnecki: premier Morawiecki w pierwszą podróż pojedzie do Francji. Ale... Paryż nic o tym nie wie.
R. Czarnecki: premier Morawiecki w pierwszą podróż pojedzie do Francji. Ale... Paryż nic o tym nie wie. Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta

Niemałe zamieszanie wywołał europoseł Ryszard Czarnecki swoją jednoznaczną informacją w sprawie pierwszej zagranicznej wizyty nowego polskiego premiera. Wiceszef Parlamentu Europejskiego ogłosił, że celem podróży Mateusza Morawieckiego będzie Paryż. Tyle że w Paryżu chyba nikt o tym nie wie.

REKLAMA
Pierwsza podróż zagraniczna Mateusza Morawieckiego jako szefa rządu miałaby dojść do skutku jeszcze w tym tygodniu. Przynajmniej w ten sposób rano w programie "Jeden na jeden" w TVN 24 mówił europoseł Ryszard Czarnecki. Nie miał przy tym wątpliwości, dokąd wybiera się nowy premier.
Ryszard Czarnecki
Prawo i Sprawiedliwość

Mogę powiedzieć, że - według mojej wiedzy - premier Morawiecki z pierwszą wizytą bilateralną poleci do naszego sojusznika w ramach Trójkąta Weimarskiego, czyli do Francji.

TVN 24
Czarnecki podkreślił, że zaproszenie wyszło od strony francuskiej, a prezydent Emmanuel Macron zna się osobiście z premierem Morawieckim.
Przez media już przetaczały się komentarze, jak to nowy szef rządu będzie próbował naprawić trudne relacje polsko - francuskie po tym, jak ministrowie gabinetu Beaty Szydło z pogardą mówili o narodzie znad Sekwany i Loary, że to przecież oni od nas uczyli się jeść widelcem lub oskarżali ich o konszachty z Rosją. Wydawało się, że Mateusz Morawiecki chce się podjąć misji trudnej i ważnej, ale... Wygląda na to, że Francuzi nie wiedzą nic o planach polskiego premiera.
– Nie potwierdzamy tych wieści. Nie wiemy, skąd poseł je ma – tak na doniesienia posła Ryszarda Czarneckiego w rozmowie z portalem onet.pl zareagowała Patrycja Stankiewicz, szefowa Działu Komunikacji Ambasady Francji w Polsce. Jak pisze portal, w podobnym tonie wypowiada się też informator powiązany z Pałacem Elizejskim i francuskim MSZ. – Liczą się czyny, a nie symbole. Jeśli Polska nadal będzie łamać prawo i nie będzie przestrzegać demokratycznych wartości, wówczas Francja poprze działania Komisji Europejskiej – poinformował anonimowy informator portalu onet.pl, który przyznaje, że Pałac Elizejski milczy na temat ewentualnej wizyty premiera Morawieckiego w Paryżu.
Popołudniu okazało się, że Ryszardowi Czarneckiemu co nieco się pomyliło. Okazało się, że nowy premier Mateusz Morawiecki po prostu pojedzie na zaplanowany na czwartek i piątek (14 -15 grudnia) szczyt Rady Europejskiej w Brukseli poświęcony m.in. migracji czy negocjacjom brexitowym. I przy tej okazji premier Morawiecki ma się spotkać z prezydentem Macronem.
No tak, to trochę zmienia postać rzeczy...
źródło: tvn24.pl, onet.pl