
Znów sprawdza się zasada, że każdy usłyszy i zobaczy to co chce usłyszeć i zobaczyć. Z wystąpienia Grzegorza Schetyny na Radzie Krajowej PO, poseł Prawa i Sprawiedliwości Dominik Tarczyński zobaczył źle dobrany make-up przewodniczącego PO. I tylko tyle.
REKLAMA
– Ja rozumiem, że trzeba być przygotowanym wizerunkowo na wystąpienia i moja uwaga nie jest ad personam ale żółty make-up i malowanie brwi to mało poważne nawet jak na „lidera” totalnej opozycji – to twitterowy wpis Dominika Tarczyńskiego podsumowujący wystąpienie lidera Platformy Obywatelskiej, który podczas Rady Krajowej punktował działania Prawa i Sprawiedliwości. Poseł PiS dopatrzył się źle dobranego koloru pudru i podkładu oraz malowanych brwi, a zaczęła mu wtórować także prawa strona Twittera.
Pan poseł tak się skupił na wyglądzie lidera PO, że nie potrafi merytorycznie skomentować tego co można było usłyszeć z ust przewodniczącego PO.
Dla przypomnienia: na źle dobrany make-up zwraca uwagę osoba, której zdarzyło się już wystąpić w futrze z jenota. I w jacuzzi. A nie, w tym ostatnim przypadku wystąpiła tylko stopa.
