Lech Wałęsa wywołał burzę, która może w niego uderzyć.
Lech Wałęsa wywołał burzę, która może w niego uderzyć. Fot. Arkadiusz Stankiewicz / Agencja Gazeta

Lech Wałęsa wywołał burzę w sieci, publikując zdjęcia rzekomo przedstawiające przygotowania na przylot obecnego prezydenta Andrzeja Dudy. Kadry zdają się być oburzające, bo widać na nich, jak zasłaniana jest nazwa "Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy". Problem tylko w tym, że zdjęcia te wydały się nam dziwnie znajome...

REKLAMA
"To jest draństwo czystej wody" – między innymi tak internauci komentują niedzielny post byłego prezydenta. Lecha Wałęsa na Twitterze udostępnił mogące bulwersować opinię publiczną zdjęcia i podkreśli, że przedstawiają one przygotowania gdańskiego lotniska na przylot Andrzeja Dudy. "Mogli jeszcze trawę na zielono pomalować" – skomentował. Po godzinie wpis zniknął, ale internet nie zapomina. Przed skasowaniem tweet prezentował się tak:
Te zdjęcia wydały się nam dziwnie znajome. I nie pomyliliśmy się. Łatwo można je odszukać na facebookowym koncie Lecha Wałęsy, gdzie zostały opublikowane... w maju "Tak przed wizytą prezydenta LECHA KACZYŃSKIEGO zasłaniano napisy na lotnisku w Gdańsku" – wówczas podpisał je były prezydent. Porównajcie samie oba posty:
Krótko po tym, gdy Lech Wałęsa usunął ostatni wpis ze zdjęciami, na Twitterze oświadczył, że padł ofiarą hakera: