Policja zabezpieczyła pendrive'y należące do Piotra T. Zabezpieczono kolejne dowody wskazujące na to, że znany specjalista od wizerunku politycznego mógł rozpowszechniać materiały pornograficzne z udziałem nieletnich.
Policja zabezpieczyła pendrive'y należące do Piotra T. Zabezpieczono kolejne dowody wskazujące na to, że znany specjalista od wizerunku politycznego mógł rozpowszechniać materiały pornograficzne z udziałem nieletnich. Fot. Jędrzej Wojnar / Agencja Gazeta

Piotr T., znany specjalista od wizerunku politycznego już w październiku został zatrzymany w związku z toczącym się przeciwko niemu śledztwem. Oskarżany jest o rozpowszechnianie dziecięcej pornografii. Policja właśnie zabezpieczyła kolejne dowody w sprawie.

REKLAMA
Był niekwestionowanym guru wizerunku politycznego. To on wprowadził na salony Andrzeja Leppera, to on pomagał Januszowi Palikotowi w stworzeniu wizerunku lidera partii politycznej. Piotr T. wycofał się jednak z polskiej sceny politycznej i próbował osiąść w Tajlandii, skąd przesyłał zdjęcia z "narzeczoną”. Internauci zwracali uwagę na fakt, że dziewczyna na zdjęciach wyglądała jak dziecko. Piotr T. przekonywał, że jest pełnoletnia, że w dzieciach nie gustuje i nie jest pedofilem.
Odwrotnego zdania byli polscy policjanci, którzy zainteresowali się Piotrem T. I gdy przyleciał na kilka dni do Polski, żeby sfinalizować umowę sprzedaży warszawskiego mieszkania, został zatrzymany. Na jego komputerze policjanci zabezpieczyli tysiące materiałów z dziecięcą pornografią. Był jednym z wielu zatrzymanych, a polska Policja współpracowała ściśle z niemiecką, która śledziła kilka filmów krążących po sieci i sprawdzała, kto je przesyła dalej. Wytypowano między innymi komputer należący do Piotra T.
Jak się okazuje, materiały pornograficzne były nie tylko na komputerze zatrzymanego, ale także na pendrive’ach Piotra T. Początkowo policjanci nie zabezpieczyli nośników, które znajdowały się w pokoju hotelowym, w którym zatrzymał się podejrzany. Jak donosi portal Wirtualna Polska, w wyniku poszukiwań policjanci w końcu dotarli do dysków i zabezpieczyli na nich kolejne materiały pornograficzne z udziałem dzieci. Łącznie Piotrowi T. zarzuca się popełnienie siedmiu przestępstw.

źródło: wp.pl