
Zdaniem Romana Giertycha "nasze państwo się zapada". Jak wyliczył, mamy "zapaść" m.in. w policji i służbie zdrowia. Na tym jednak nie poprzestał. Według mecenasa, by obronić polską demokrację, musimy "przełamać w świadomości społeczeństwa, tę barierę, czym tak naprawdę jest PiS". – To jest struktura, to jest rak na organizmie państwa, który trzeba jak najszybciej wyciąć – przyznał w programie Moniki Olejnik.
– Podejrzewam, że Jarosław Kaczyński obiecał prezydentowi dymisję Antoniego Macierewicza. Ale nie dotrzyma słowa – stwierdził w "Kropce nad i" były wicepremier i były minister edukacji Roman Giertych. Zdaniem mecenasa Macierewicz jest dla prezesa PiS zbyt ważną postacią, znacznie ważniejszą niż Andrzej Duda, Beata Szydło, Mateusz Morawiecki czy ktokolwiek inny z rządu.
Dziennikarka zapytała, o przyczyny tak silnego związku Jarosława Kaczyńskiego i Antoniego Macierewicza. – Myślę, że w związku z ich bardzo długą przeszłością i na pewno też przyjaźnią polityczną. Wydaje mi się, że jest chemia między nimi, podobna psychologia – podkreślił Roman Giertych.
Były minister edukacji przyznał także, że na miejscu opozycji zgłosiłby kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa z zastrzeżeniem uznawania tego za niekonstytucyjne. – I tak samo na miejscu sędziów Sądu Najwyższego, bo jest taki pomysł żeby wszyscy zrezygnowali, nie rezygnowałbym. Na miejscu pani I prezes SN złożyłbym wniosek o przedłużenie. Nie ułatwiać im w żaden sposób przejmowania tej instytucji, bo tego typu puste gesty niczego nie zmieniają, bo za chwilę wszyscy o tym zapomną, a nowi ludzie wejdą – mówił Roman Giertych.
Mecenas ocenił, że Polska potrzebowała reformy wymiaru sprawiedliwości, ale jej nie zrobiono. – To, co zrobiono, to przejęcie instytucji po to, aby uchylać niekorzystne wyroki dla swoich kolegów – stwierdził.
Roman Giertych
w programie "Kropka nad i" (04.01.18)
Zdaniem Giertycha opozycja powinna się zjednoczyć. – Jeżeli chcemy bronić polskiej demokrację, to w tym roku musimy przełamać w świadomości społeczeństwa tę barierę, blokadę o tym, czym tak naprawdę jest PiS. Że to jest struktura, to jest rak na organizmie państwa, który trzeba jak najszybciej wyciąć". To jest tak naprawdę rak, który trzeba wyciąć – rzucił na koniec.
