Syn Miecugowa pojawi się w "Szkle Kontaktowym"? Nieoficjalnie: "Stacja rozważa dołączenie go do grona prowadzących"

Krzysztof Miecugow poprowadził noworoczne wydanie "Szkła Kontaktowego".
Krzysztof Miecugow poprowadził noworoczne wydanie "Szkła Kontaktowego". Screen/Szkło kontaktowe
Krzysztof Miecugow, syn zmarłego dziennikarza, prowadził już "Szkło Kontaktowe" w Nowy Rok – razem z Tomaszem Sianeckim. Był to gościnny występ i zarazem debiut, ale najwyraźniej bardzo udany, gdyż – jak donoszą Wirtualne Media – dalej ma się pojawiać w programie. Na razie gościnnie, a potem...Kto wie.

Krzysztof Miecugow też jest dziennikarzem, pracuje w redakcji TVN24 BiS. Jego występ w "Szkle Kontaktowym", które przez lata prowadził jego ojciec, był dla wszystkich zaskoczeniem, ale przez widzów został przyjęty świetnie. "Bardzo miło się oglądało! Kochane Szkiełko!!!", "Bardzo udany debiut panie Krzysztofie" – komentowali.
Jak wynika z nieoficjalnych informacji portalu wirtualnemedia.pl, Krzysztof Miecugow – od czasu do czasu – dalej ma pojawiać się gościnnie w "Szkle". Ale być może nie tylko. TVN24 ma rozważać dołączenie go do grona stałych prowadzących program. "Na razie nie zapadła w tej sprawie decyzja, a gościnne występy dziennikarza będą analizowane przez kierownictwo" – czytamy. Wielu widzów taka decyzja na pewno by ucieszyła.

Współtwórca "Faktów" TVN, Grzegorz Micugow, zmarł 26 sierpnia 2017 roku.

źródło: wirtualnemedia.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...
[b] "Jak sąd kapturowy". [/b] Poseł i prawnik PO zdradzają, jak zapadła decyzja w sprawie kłamstwa premiera
WYWIAD

"Jak sąd kapturowy". Poseł i prawnik PO zdradzają, jak zapadła decyzja w sprawie kłamstwa premiera

Roman GiertychRoman Giertych

Oj, ciężko doradzić coś dobrego. Oj, ciężko. Ale trudno coś wymyślimy. A gdyby tak powiedzieć, że z Trumpem bawiliście się, kto pierwszy podpisze? Pan mu powiedział, że jest Pan mistrzem szybkiego podpisu, a on nie chciał dać wiary.

[b]Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. [/b] "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"