
Reklama.
To pierwszy przypadek w badaniach IPSOS, by Prawo i Sprawiedliwość osiągnęło 43 proc. poparcia – zaznacza oko.press. Na drugim miejscu znalazła się Platforma Obywatelska, na którą jednak chce głosować zaledwie 19 proc. wyborców. Podium zamyka Kukiz'15, na który chce głosować 10 proc. Polaków.
Do Sejmu dostałaby się jeszcze Nowoczesna, która może liczyć na 6 proc. poparcia i Sojusz Lewicy Demokratycznej – 5 proc. Sondaż przeprowadzono metodą telefoniczną na reprezentatywnej próbie 1017 Polaków. A przy założeniu "political fiction", PiS miałoby miażdżącą przewagę nawet nad szeroką koalicją PO, .N, SLD i PSL. Ta uzyskałaby 28 proc. poparcia.
Na PiS głosowałaby dziś połowa Polaków w wieku 50 plus, 54 proc. mieszkańców wsi i aż 57 proc. osób z wykształceniem zawodowym. Ale poparcie dla partii Kaczyńskiego rozlewa się poza ten elektorat ludowy – za „dobrą zmianą” jest jedna trzecia wyborców przed czterdziestką i jedna trzecia z wyższym wykształceniem. Nieco mniej tylko w metropoliach (ponad pół miliona mieszkańców) – i tylko tam PiS przegrałby o włos wybory z PO", czytamy w komentarzu do sondażu.
Projekt "Ratujmy kobiety" został odrzucony już w pierwszym czytaniu w wyniku między innymi dlatego, że nie zagłosowało za nim łącznie 28 parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej. Rozpętało to prawdziwą burzę w opozycji, troje posłów Platformy zostało wyrzuconych z partii, zaś z klubu Nowoczesnej na własną prośbę odeszła także trójka parlamentarzystów.
źródło: oko.press