Prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku ostro o zachowaniu dr. Wojciecha Wieczorka z przychodni w Rumi.
Prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku ostro o zachowaniu dr. Wojciecha Wieczorka z przychodni w Rumi. Fot. Shutterstock.com, Twitter.com/ KOW z KOD

Kartka, jaką na drzwiach swojego gabinetu w przychodni w Rumi wywiesił dr Wojciech Wieczorek, wywołała ogromne poruszenie w całym kraju. Są tacy, którzy przyklaskują lekarzowi. Większość jednak uważa, że pan doktor przesadził. O tym, że medyk wręcz dopuścił się przestępstwa, mówi prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku.

REKLAMA

Przychodzi pacjent do lekarza, a tam... taka kartka na drzwiach.

Dr Wojciech Wieczorek "pochwalił się" na Facebooku kartką, jaką zawiesił na drzwiach swojego gabinetu.
Dr Wojciech Wieczorek "pochwalił się" na Facebooku kartką, jaką zawiesił na drzwiach swojego gabinetu. Fot. screen ze strony Facebook.com/ Jestem gorszego sortu

Dr Wojciech Wieczorek nie tylko uprzedził chorych z Rumi, że "nie obsługuje pacjentów z PiS" – zdjęcie drzwi do swojego gabinetu zamieścił na Facebooku. Wyjaśnił, że odmawia pomocy "pacjentom z PiS", ponieważ wyposażenie gabinetu zostało sfinansowane z pomocy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku nie ma wątpliwości, że dr Wieczorek złamał prawo. Dr Roman Budziński w rozmowie z portalem wp.pl przypomina o przysiędze Hipokratesa. Zgodnie z nią każdy lekarz ma obowiązek niesienia pomocy każdemu pacjentowi. – To po pierwsze jest głupotą, a po drugie to przestępstwo. Żaden lekarz nie ma prawa różnicować pacjentów. Polscy lekarze ratowali Niemców, którzy strzelali do Polaków w czasie wojny – przypomina prezes gdańskiej OIL.

"Lecz się z nienawiści, do psychiatryka człowieku powinieneś trafić. Mam nadzieję, że stracisz prawo do wykonywania zwodu lekarza, lewaku", "Kodziarskie ścierwo... Miejmy nadzieję, że odbiorą ci psycholu prawo wykonywania zawodu" – brzmią komentarze zamieszczane na profilu doktora Wieczorka. Z kolei na profilu "Jestem gorszego sortu" wielu komentujących popiera ruch lekarza. "Brawo, właśnie tak powinno być w całej służbie zdrowia" – pisze jedna z internautek.

Sam dr Wojciech Wieczorek, odkąd zrobiło się zamieszanie wokół jego zachowania, nie zabiera głosu. Sprawy nie komentuje też przychodnia w Rumi, gdzie lekarz od niedawna przyjmuje pacjentów.

źródło: wp.pl

AKTUALIZACJA:

O reakcji WOŚP i przychodni z Rumi piszemy tutaj.