Szef MSWiA zapowiada kontrolę w Białymstoku. Chce się przyjrzeć saudyjskim pieniądzom inwestowanym w Polsce

Joachim Brudziński zapowiada kontrolę budowy białostockiego centrum kultury i edukacji. Ministrowi nie podoba się, że pieniądze na ten cel daje król Arabii Saudyjskiej.
Joachim Brudziński zapowiada kontrolę budowy białostockiego centrum kultury i edukacji. Ministrowi nie podoba się, że pieniądze na ten cel daje król Arabii Saudyjskiej. Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Szef MSWiA Joachim Brudziński zapowiedział na Twitterze, że będzie się musiał uważnie przyjrzeć pewnej inwestycji Saudyjczyków w Białymstoku. Chodzi o budowę centrum kultury i edukacji. Zdaniem ministra polscy Tatarzy nie potrzebują pieniędzy z Półwyspu Arabskiego.

W Białymstoku ma powstać Centrum Kultury i Edukacji, a pieniądze na budowę miały płynąć szerokim strumieniem z Arabii Saudyjskiej. W projekt miał się zaangażować sam król Salman ibn Abd al-Aziz as-Saud, a ośrodek miał nosić imię saudyjskiego władcy. Tak miało być, przynajmniej według nieoficjalnych informacji. O planach budowy centrum edukacyjno-kulturalnego w Białymstoku przed miesiącem informował przewodniczący Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP, mufti Tomasz Miśkiewicz.

Teraz nie wiadomo, czy plany zostaną zrealizowane. Będzie się im bowiem przyglądać wnikliwie sam minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński.
Zdaniem szefa MSWiA polscy Tatarzy zawsze mogli liczyć na pomoc państwa i nigdy nie było tak, że musieli szukać pieniędzy poza granicami swojej ojczyzny.

Nie wydaje mi się aby odlegli kulturowo, mentalnie, historycznie i geograficznie ortodoksyjni saudyjscy wahabici mieli wspierać polskich Tatarów – napisał Brudziński na Twitterze.

Czego boi się Brudziński? Nie tak dawno temu nazwał imigrantów "napalonymi byczkami". Może minister ma obawy, że zbudowane za arabskie pieniądze centrum będzie właśnie przystankiem dla migrantów, przed przyjęciem których broni się rząd Prawa i Sprawiedliwości.


źródło: TVP Info
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. [/b] "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Roman GiertychRoman Giertych

Oj, ciężko doradzić coś dobrego. Oj, ciężko. Ale trudno coś wymyślimy. A gdyby tak powiedzieć, że z Trumpem bawiliście się, kto pierwszy podpisze? Pan mu powiedział, że jest Pan mistrzem szybkiego podpisu, a on nie chciał dać wiary.