To najlepsze, co dziś zobaczysz. Przerabiają scenariusz "Ojca Mateusza"

Ojciec Mateusz jeszcze nie wie, jaki los zgotowali mu internauci w ramach akcji #InnyOjciecMateusz.
Ojciec Mateusz jeszcze nie wie, jaki los zgotowali mu internauci w ramach akcji #InnyOjciecMateusz. Jarosław Kubalski/Agencja Gazeta
#InnyOjciecMateusz – to hasztag na Twitterze, w ramach którego internauci proponują w humorystycznym tonie żartobliwe scenariusze serialu TVP "Ojciec Mateusz". Ich liczba rośnie lawinowo. Skąd ta eksplozja pomysłów? To efekt pomysłu TVP na jeden z odcinków, w którym mieliśmy zobaczyć muzułmańskiego terrorystę podkładającego bombę.

Przypomnijmy, Mikołaj Woubishet odmówił zagrania muzułmańskiego terrorysty w serialu "Ojciec Mateusz" w TVP. W jednym z planowanych odcinków Ojca Mateusza muzułmański terrorysta miał podłożyć bombę na placu zabaw. Woubishet dostał propozycję ze względu na swoje pochodzenie i urodę. Jego odmowa sprawiła, że został bohaterem internetu. "Facebook mi dziś oszalał. Dziękuję za fale ciepłych słów i gratulacji!" – napisał na Facebooku Mikołaj Woubishet, który motywował decyzję walką ze stereotypami.

Pod hasztagiem #InnyOjciecMateusz możemy znaleźć humorystyczne scenariusze nowych odcinków Ojca Mateusza, które internauci masowo zamieszczają na Twitterze. "W myśl zasady: Skoro serial "Ojciec Mateusz" musi ściśle nawiązywać do polskich realiów, to zamiast rządowej antyuchodźczej propagandy niech pokazuje prawdziwe polskie problemy!" – napisał dziennikarz "Gazety Wyborczej". Znajdujemy więc nie tylko odniesienia do uchodźców, ale szersze do tematów, które internauci kojarzą z rządzącą partią.

Oddajmy więc głos użytkownikom Twittera:
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...