
To była jedna z najbardziej emocjonujących aukcji 26. Finału WOŚP! Polonez z 1997 roku przekazany przez Filipa Chajzera został wylicytowany za 67 100,00 PLN. – taki wpis można zobaczyć na fanpage'u Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Właśnie nastąpiło przekazanie kluczyków do wozu. Zaskoczył tylko jego nabywca.
REKLAMA
Licytacje na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dobiegają końca. Jedna z nich znalazła już swój finał. Polonez z 1997 roku, przekazany na aukcję przez Filipa Chajzera osiągnął aż 67 100 złotych. Dzisiaj rano pod siedzibą Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbyło się jego przekazanie. Do tej pory tajemnicą był jego nabywca. Jednak teraz już wszystko wiadomo, choć jego osoba była pewnym zaskoczeniem. Nawet dla dotychczasowego właściciela.
Tajemniczym, i z początku ukrywającym się za kaskiem przypominającym legendarnego Stiga nabywcą polskiego poloneza, okazał się Sebastian Kulczyk. "Walka" o Poloneza była zacięta, jednak ostatecznie kupił go syn znanego polskiego biznesmena. Jednak jak powiedzieli obaj zaangażowani w sprawę – najważniejszy jest cel, na który przeznaczone zostaną pieniądze. W tym roku, WOŚP zbierał na wyrównanie szans dla noworodków. Ostateczna kwota tegorocznego finału Orkiestry będzie znana na początku marca.
