Tomasz Mackiewicz powiedział prawdę o życiu w nagraniu wideo
Tomasz Mackiewicz powiedział prawdę o życiu w nagraniu wideo Fot. facebook.com/tomek.mackiewicz.1

W internecie pojawiły się liczne głosy wsparcia pod adresem Tomasza Mackiewicza, ale nie zabrakło też krytycznych opinii na jego temat. Warto o przypomnienie, co powiedział himalaista przed podbojem Nanga Parbat. Jego słowa są doskonałym komentarzem do tego, co zadziało się w sieci.

REKLAMA
Człowiek jest tylko mocny w stosunku do drugiego człowieka w pyskówkach i przekomarzankach. Często opiera swoją wartość na materii, która jest – w górach to najlepiej widać – tylko tymczasowa. Zresztą tak samo jak i człowiek – stwierdził w nagraniu wideo.
Tomasz Mackiewicz to osoba o bardzo ludzkim usposobieniu. W himalaizmie zawsze denerwowała go jedna rzecz, mianowicie "nastawienie na sukces za wszelką cenę i co za tym idzie wiele niepotrzebnych ofiar" – przyznał w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".
Prawdziwy outsider
Mackiewicz to ponadto nonkonformista. – Sukcesu można doświadczać wielokrotnie w trakcie podejścia na górę. Dlaczego wspinam się bez naszywek, sponsorów, i tak dalej? Nigdy nie miałem takiego pomysłu, by korzystać ze sponsorów i firm, które potem czegoś oczekują – przekonywał.
– Nie podoba mi się generalnie to, że góry stają się przestrzenią dla biznesu. Pieniądze, biznes jest wszędzie, mamy mnóstwo miejsca tutaj na nizinach. Góry powinny być dla wszystkich – podsumował.
Himalaista dorastał w Działoszynie, miasteczku pomiędzy Radomskiem a Częstochową. Wychowywali go dziadkowie, bo rodzice wyjechali za chlebem. W wolnych chwilach chodził po jaskiniach w Częstochowie. Ale pasja przegrała z nałogiem. Mackiewicz sięgnął po heroinę. To wtedy – jak pisze "Polityka" – na trzy lata wypisał się z rzeczywistości. Żył na ulicy i ostro ćpał. Z czasem jednak wyszedł z nałogu i stał się wybitnym himalaistą.