
Episkopat Polski opublikował na swoim twitterowym koncie informację o urodzinach arcybiskupa Juliusza Paetza. A do tego życzył mu "wielu lat". Wpis wywołał oburzenie i to także wśród księży oraz osób powiązanych z prawicą, ponieważ duchowny jest oskarżany o molestowanie młodych kleryków. Sprawa jest tak poważna, że Watykan zabronił mu nawet udzielania niektórych sakramentów. Ale życzenia są.
REKLAMA
"Dzisiaj rocznica urodzin abp. Juliusza Paetza, a także rocznica święceń biskupich bp. Władysława Bobowskiego oraz bp. Mariana Rojka. Plurimos annos!" – czytamy na Twitterze. "Plurimos annos" znaczy po prostu "wielu lat".
Ten wpis rozsierdził m.in. Tomasza Terlikowskiego. "Słowa. jakie cisną się na usta. nie powinny przejść przez klawiaturę, bo są obraźliwe. Ale jedno muszę napisać, to jest coś zdecydowanie gorszego niż obciach. To obrażanie kleryków i młodych kapłanów, których arcybiskup molestował i bohaterów, którzy odważyli się stanąć na przeciwko niemu. To im trzeba życzyć wielu lat życia, a jemu pozwolić na pokutę, a nie świętować jego rocznice" – napisał na swoim portalu Mały Dziennik. Do sprawy odniósł się też na Twitterze:
Życzenia nie spodobały się także księdzu Tadeuszowi Isakowicz-Zaleskiemu. "'Plurimos annos' dla arcybiskupa, który molestował swoich podwładnych i przyczynił się do wielkiego skandalu w Kościele w Polsce? Chyba trzeba życzyć mu, aby wreszcie stanął w prawdzie i przeprosił ofiary" – zauważył na Twitterze.
Po fakcie zareagował także Episkopat, który przyznał, że wpis był "niefortunny". "Informujemy, że na Twitterze publikujemy wiadomości o urodzinach, święceniach i innych datach związanych ze wszystkimi biskupami, dlatego znalazł się tutaj wpis także o urodzinach abp. Paetza. Naszym zamiarem nie było urażenie kogokolwiek. Umieszczenie wpisu było niefortunne" – napisano.
Warto dodać, że abp Paetz co jakiś czas przebija się do mediów. W zeszłym roku było o nim głośno w kwietniu, ponieważ oskarżany hierarcha odnowił swoje... przyrzeczenia kapłańskie.
