
Nadzieja umiera ostatnia? Wychodząc z tego założenia ojciec Tomasza Mackiewicza napisał list otwarty, w którym przyznaje, że w jego ocenie wciąż jeszcze jest szansa na uratowanie polskiego himalaisty.
REKLAMA
"Od ponad tygodnia walczymy o życie mojego syna, Tomka Mackiewicza, wierząc, że jest jeszcze szansa" – zaczyna swój list otwarty ojciec Tomasza Mackiewicza. W dalszej części stwierdza, że dla Polaków nie ma rzeczy niemożliwych i przypomina, jak często poświęcali się dla ojczyzny. Pyta też, czy ojczyzna jest w stanie zadbać o swoje dzieci. Zdaniem Witolda Mackiewicza, wciąż jest szansa na uratowanie jego syna Tomasza.
Witold Mackiewicz prosi o dokonywanie wpłat na konto Fundacji "Wprost". Pieniądze mają pokryć wydatki na zorganizowanie i przeprowadzenia nowej akcji ratunkowej na Nanga Parbat, gdzie na wysokości 7200 m n.p.m zostawiła Elizabeth Revol zostawiła chorującego na chorobę wysokościową i śnieżną ślepotę partnera.
