
Akcja poszukiwawcza Tomasza Mackiewicza została odwołana – poinformowali Pakistańczycy. Jak tłumaczą, powodem jest między innymi płynący nieubłaganie czas i przedłużające się postępowanie w tej sprawie. "Okno czasowe na wyprawę zostało zamknięte" – stwierdzono.
REKLAMA
W liście, jaki Pakistan Mountain News otrzymał od właściciela K2 Treks and Tours Pakistan, który (wraz z Alpine Club of Pakistan i Kararem Haidrim) był koordynatorem akcji poszukiwawczej, podano, że czas na akcję ratunkową Polaka minął.
Jeszcze w poniedziałek wydawało się, że wyruszy organizowana przez Pakistańczyków akcja poszukiwawcza Tomasza Mackiewicza, który pozostał na Nanga Parbat. O planach poinformował facebookowy profil Pakistan Mountain News. Na Nanga Parbat miała wybrać się 8-osobowa ekipa.
Nie było jednak raczej wątpliwości, że chodziło o znalezienie ciała Mackiewicza. – Trzeba sobie jasno powiedzieć, że marzeniem byłyby możliwości udzielenia mu pomocy, ale najprawdopodobniej on nie przeżył pierwszej nocy, kiedy został sam. Nawet gdyby zostali we dwójkę, obydwoje by tak skończyli. (...) Ten człowiek był na kompletnym zerze. Kontynuacja jakiegokolwiek wysiłku, nawet w dół, nie była już możliwa – mówił lekarz polskich himalaistów Adam Domanasiewicz.
