Natalia Czerwonka tłumaczy, dlaczego zawiodła cała drużyna polskich panczenistek.
Natalia Czerwonka tłumaczy, dlaczego zawiodła cała drużyna polskich panczenistek. Fot: Kuba Atys / Agencja Gazeta

Nasze panczenistki zawiodły podczas zawodów olimpijskich w Pjongczangu. Liderka kadry Natalia Czerwonka tłumaczy, że tak naprawdę Polki przegrały jeszcze szatni. W stanowczym oświadczeniu panczenistka twierdzi, że nie udało się zbudować ducha zespołu w polskiej drużynie, a jej koleżanki zawiodły, bo zabrakło oddania, współpracy i zaufania.

REKLAMA
"Dziennikarze w komentarzach wskazują, że myśmy nie trenowały ze sobą. To jest prawda. Tylko, że nie jest miejsce teraz na to, aby analizować nasze przygotowanie fizyczne" – stwierdza Natalia Czerwonka w pełnym emocji wpisie na Facebooku. W dalszych słowach polska panczenistka nie szczędzi gorzkich słów pod adresem całej drużyny, której jej zdaniem właściwie... nie było.
Natalia Czerwonka stwierdza, że panczenistki nie przegrały zawodów na olimpijskim lodzie, a już zanim na niego wyszły. "Myśmy przegrały w szatni. Myśmy przegrały, bo spędziłyśmy za mało czasu na budowaniu MOCNEGO ZESPOŁU. Na budowaniu zaufania, współpracy i pełnego oddania" – tłumaczy zawodniczka.
Czerwonka nie poprzestaje na tym. Stwierdza też między innymi, że marzy jej się sytuacja, w której oprócz budowania formy poszczególnych zawodniczek, budowany będzie też duch zespołu. Jej zdaniem dzisiejsza porażka będzie iskrą zapalną do zmian, które są konieczne i doprowadzą do zbudowania mocnej kadry.
Przypomnijmy, że nie tylko panczenistki zaliczyły dziś fatalny występ. Jeszcze gorzej w kontekście XXIII Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu zostanie zapamiętany panczenista Artur Nogal, który w biegu na 500 metrów przewrócił się już na starcie.