
Ani prezydentowi, ani premierowi spór wokół nowelizacji ustawy o IPN nie zaszkodził. Raczej wręcz przeciwnie – wskazują wyniki najnowszego badania ośrodka IBRIS dla "Rzeczpospolitej". Zarówno Andrzej Duda, jak i Mateusz Morawiecki odnotowali wzrost pozytywnych ocen ich działalności.
REKLAMA
To badanie przeprowadzono w dniach 15-16 lutego, a zatem już po tym, jak Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o IPN (kierując w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego), ale jednocześnie przed tym zamieszaniem, jakie wywołały słowa Mateusza Morawieckiego w Monachium.
Sondaż wskazuje, że głowie państwa w oczach Polaków decyzja ta absolutnie nie zaszkodziła. Jak pisze "Rzeczpospolita", dobrze pracę Andrzeja Dudy ocenia 57 proc. ankietowanych, źle – 38 proc. W porównaniu z poprzednim miesiącem prezydent zyskał ponad 8 punktów proc., zaś odsetek wyborców źle oceniających jego działalność spadł o ponad 6 punktów proc. Gazeta ocenia, iż świadczy to o tym, iż Dudę pozytywnie postrzegają nie tylko środowiska związane z PiS-em, ale też z opozycją (np. z ruchem Kukiz 15').
Z kolei premier Mateusz Morawiecki zyskał 2 punkty proc. ocen pozytywnych, ale jednocześnie przybyło mu 6 punktów proc. ocen negatywnych. W tej chwili pracę szefa rządu dobrze ocenia ponad 55 proc. ankietowanych, źle – 30 proc.
I Morawiecki, i Duda od pewnego czasu rywalizują też w innym sondażu. Wcześniej przez dłuższy czas to prezydent prowadził w badaniu dotyczącym zaufania Polaków do polityków. Ostatnio premier zepchnął go na drugie miejsce.
źródło: rp.pl
