Amnesty International w swoim raporcie zwróciło uwagę między innymi na przykłady łamania praw kobiet w Polsce. Jednak największa krytyka spotkała PiS za likwidowanie niezależności sądów.
Amnesty International w swoim raporcie zwróciło uwagę między innymi na przykłady łamania praw kobiet w Polsce. Jednak największa krytyka spotkała PiS za likwidowanie niezależności sądów. fot. facebook.com/PorozumienieKobiet8Marca

Amnesty International bardzo krytycznie ocenia działania polskich władz. Autorzy corocznego raportu zwracają uwagę na łamanie praw kobiet, ograniczanie wolności mediów i atak na instytucje pozarządowe.

REKLAMA
– W tegorocznym raporcie władze polskie zostały bardzo krytycznie ocenione ze względu na atak na niezależne sądy – powiedziała w wywiadzie udzielonym TVN24 Draginja Nadażdin, dyrektorka Amnesty International w Polsce. Raport AI zawiera wiele uwag pod adresem polskich władz. Rząd Prawa i Sprawiedliwości został skrytykowany m.in. z powodu łamania niezależności sądów, ograniczania wolności zgromadzeń i wolności mediów. Autorzy raportu wskazują też na łamanie praw kobiet i atak na niezależność organizacji pozarządowych. Przypominają, że w Polsce praktycznie przestał działać Trybunał Konstytucyjny, czyli ważna instytucja kontrolna. – Nie ma skutecznej ochrony przed niekonstytucyjnym prawem – stwierdza Nadażdin.
RAPORT ROCZNY AMNESTY INTERNATIONAL 2017/18
Polska:

Rząd kontynuował wysiłki, by przejąć kontrolę nad wymiarem sprawiedliwości, organizacjami pozarządowymi i mediami. Setkom protestujących groziły sankcje karne za udział w pokojowych zgromadzeniach. Dostęp kobiet i dziewcząt do legalnego i bezpiecznego przerywania ciąży był nadal systemowo ograniczany.

fragment raportu AI na temat Polski
Co o raporcie Amnesty International sądzą politycy? – Lepiej by było, gdyby takie raporty były bardziej obiektywne, to znaczy lepiej merytorycznie uzasadnione – stwierdził w rozmowie z TVN24 Bartłomiej Wróblewski, poseł Prawa i Sprawiedliwości. Z kolei posłowie opozycji wskazują, że działaniom rządu z niepokojem przyglądała się Komisja Wenecka i Komisja Europejska, a teraz jeszcze dołączyła do nich Amnesty International, która twierdzi, że podstawowe prawa człowieka nie są w Polsce przestrzegane.
źródło: TVN24