Incydent z udziałem Polaków w Rydze na Łotwie.
Incydent z udziałem Polaków w Rydze na Łotwie. Fot. Facebook.com / Rīgas pašvaldības policija

"Polska serdecznie przeprasza za tych debili. Proszę odesłać ich z powrotem – nigdy nie powinniśmy wypuścić ich z naszego kraju" – to jeden z komentarzy pod postem łotewskiej policji. Komenda w Rydze poinformowała o zatrzymaniu trzech Polaków, którzy w sobotni wieczór w stolicy Łotwy z opuszczonymi spodniami pozowali do zdjęć przy Pomniku Wolności. Policja uznała to za obrazę uczuć narodowych, skończyło się na grzywnach.

REKLAMA
Wszystko rozegrało się w sobotni wieczór. Choć na zewnątrz było mroźno, trzem Polakom nie przeszkodziło to w tym, by w środku miasta ściągnąć spodnie. Tak właśnie zastała ich policja municypalna w Rydze. Turyści z Polski z opuszczonymi spodniami pozowali do zdjęć przy Pomniku Wolności – symbolu niepodległości Łotwy.
Funkcjonariusze uznali to za obrazę uczuć narodowych i chcieli ich wylegitymować. Polacy nie mieli przy sobie dokumentów, zostawili je bowiem w hotelu. Na miejscu okazało się, że dwóch z zatrzymanych nie ma jeszcze ukończonych 18 lat. Polacy zapewniali, że nie zamierzali obrażać łotewskich uczuć narodowych i nie zdawali sobie sprawy, przy jakim pomniku ściągają spodnie. Policja municypalna nie przyjęła tych wyjaśnień – turystów ukarano grzywną w wysokości 150 euro.
"1000 euro i zakaz wjazdu" – proponuje pod policyjnym postem jeden z Łotyszy komentujących "wyczyn" Polaków. Inny dodaje: "Polacy jak Anglicy". Pojawił się też komentarz po angielsku napisany przez Polaka. Z przeprosinami...
źródło: gazeta.pl