Bartłomiej Misiewicz chce pozwać posła Misiło z Nowoczesnej. Poszło o… narkotyki

Poseł Nowoczesnej Piotr Misiło podejrzewał, że Bartłomiej Misiewicz mógł płacić służbową kartą za narkotyki. BYły rzecznik MON zapowiedział pozew
Poseł Nowoczesnej Piotr Misiło podejrzewał, że Bartłomiej Misiewicz mógł płacić służbową kartą za narkotyki. BYły rzecznik MON zapowiedział pozew Fot. Franciszek Mazur / AG
Były rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz zamierza złożyć pozew przeciwko posłowi Nowoczesnej Piotrowi Misiło. W programie "Woronicza 17” na antenie TVP Info, Misiło powiedział, że wystąpił do MON o ujawnienie wyciągów z kart kredytowych, aby sprawdzić, czy Misiewicz nie kupował za ich pomocą… narkotyków.

– Złożyłem interpelację (...) bo chciałbym się dowiedzieć czy pan Misiewicz nie kupował narkotyków na przykład w jednym z klubów nocnych płacąc kartą kredytową” – stwierdził w programie na żywo Misiło.
Na te słowa zareagował były szef gabinetu politycznego Antoniego Macierewicza w portalu niezależna.pl.

"Występuję oficjalnie do TVP z prośbą o udostępnienie mi uwierzytelnionego nagrania programu Woronicza 17 i chcę wystąpić do sądu z pozwem przeciwko panu Misiło" – zapowiedział Misiewicz.
"Przez cały okres pełnienia funkcji nie posiadałem służbowej karty kredytowej, a z funduszu reprezentacyjnego nie wydałem ani jednej złotówki. Nie zażywam narkotyków. Pomówienia pana Misiło są bezczelne i chętnie zobaczę jak w sądzie będzie się wycofywał ze swoich skandalicznych słów. Niestety wątpię, żeby to nauczyło polityków opozycji kultury i odpowiedzialności za słowa, ale nie mam zamiaru tych kłamstw zostawić bezkarnie" – komentował Misiewicz.
 

Jak wiadomo, podwładni Antoniego Macierewicza, kiedy rządził jeszcze MON, wydali za pomocą kart płatniczych 15 mln zł.

Źródło: niezależna.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...